Olsztyn24

Olsztyn24
10:52
17 lutego 2026
Donata, Zbigniewa

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Elżbieta Mierzyńska | 2010-05-21 12:04
Marka: dworzec polski

Pożeracze gotówki

Olsztyn
Dworzec w Bartoszycach (fot. EM) | Więcej zdjęć »

Dworzec kolejowy pozycjonowany jest w Polsce na samym dnie obiektów użyteczności publicznej. Tam nie lokują się bogate koncerny Coca Coli, lecz małe ciucholandy - jeśli w ogóle chcą tam być. Tak mówią nie tylko tacy jak ja pasjonaci ratowania starych dworców i niszczejącego mienia kolejowego, lecz sam Jacek Prześluga - dyrektor ds. rewitalizacji dworców, członek Zarządu PKP S.A. Pan dyrektor bije się w piersi i tłumaczy, że majątek obejmuje łącznie około 35 tysięcy budynków, a PKP S.A. płaci bankom rocznie 300 mln zł starego długu, gdy średni koszt remontu jednego dworca to 3 mln zł. Ciężka sytuacja nie przestaje być lżejsza, dlatego trzeba pilnie szukać rozwiązań.

I fakty obrazują, że szuka się tych rozwiązań od wielu lat... bezskutecznie. Niedawno (w połowie maja) odbyło się trzecie spotkanie na ten temat z udziałem wojewody warmińsko-mazurskiego Mariana Podziewskiego. Pierwsze spotkanie - w Górowie Iławeckim w grudniu 2009 to prezentacja w formule reportażu foto-muzycznego o ginących dworcach. Wojewoda obejrzał materiał, przejął się nawet i uznał, że to temat, którego nie zostawi. Słowa na razie dotrzymuje, bo od tej pory zorganizował dwie konferencje (marzec, maj) z udziałem samorządowców i właśnie Jacka Prześlugi z Zarządu PKP S.A. W niedawnym spotkaniu wzięli udział najsilniej zainteresowani przedstawiciele władz gmin, m.in. Bartoszyc, Górowa Iławeckiego, czy Białej Piskiej, a także prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz. Omawiano w roboczej formie model współpracy między PKP a samorządami. Jacek Prześluga, sprawiający wrażenie dyrektora rzutkiego, kreatywnego, dynamicznego, zapewniał, że nie interesuje go kolejne ględzenie (tak - ględzenie!), ale spotkania „z polem startu do działania i zawijania rękawów”. Najwięcej słów poświecił marce... dworzec polski.

Marka: Dworzec Polski (pisane dużymi literami) ma doprowadzić do następujących skojarzeń: przyjemny, komfortowy, bezpieczny, służący informacją, silnie powiązany z przestrzenią okolicy. Polskie dworce w obecnej formie zostały przez niego skatalogowane w kilku grupach jako: pożeracze gotówki (warmińsko-mazurskie przykłady to: Biskupiec, Reszel, Sątopy-Samulewo i wiele innych), gwiazdy (Warszawa, Katowice, na Warmii i Mazurach ich nie ma), dojne krowy (perspektywicznie: Gdańsk, Szczecin, Olsztyn), znaki zapytania (Skierniewice, Iława).

Przypomnijmy, że w Polsce jest 2641 dworców, z tego tylko 1004 czynne. Na Warmii i Mazurach są 193 dworce, w tym prawie połowa nieczynnych lub chylących się ku ruinie. Pomysłów na zagospodarowanie dworców w kraju jest już trochę - np. w Luboniu siedzibę ma straż miejska, w Jeleniej Górze - dom weselny, w Busku - dyskoteka, a w Jarocinie - urząd miasta. Bardzo pożądane jest, by los w swoje ręce silniej brały organizacje pozarządowe. Dworce to majątek, na którym mogą rozwijać i konkretyzować swoje cele. Np. w Polsce jest mało przedszkoli - wskazuje Jacek Prześluga jako jeden z dobrych kierunków. Tu wskażę zatem, że w Barczewie jest grupa pań, pilotowanych przez Stowarzyszenie Inicjatyw Obywatelskich, które rozpoczęły wędrówkę po umieszczenie w pustym dworcu przedszkola niepublicznego. I co? Ręce paniom opadły. Przekonały się bowiem, że bez wsparcia i współdziałania z samorządem, plan runie. I runął.

Po spotkaniu u wojewody nasuwał się następujący wniosek: PKP chce pozbyć się dworców, ale prawo w tym nie pomaga. Samorządy chcą nabyć dworce, ale nie mają możliwości. A pieniądze gdzieś są, leżą wprost, w projektach unijnych także - co wyraźnie podkreślał przedstawiciel PKP. Co zatem blokuje zastosowanie rozwiązań? Ja nie wiem.

Na spotkaniu u wojewody dało się słyszeć ciekawe opinie. Np. burmistrz Bartoszyc pytał, dlaczego nikt nie wpadł na to, że można znakomicie wykorzystać transport do Obwodu Kaliningradzkiego, skoro są wąskie i szerokie tory? Burmistrz Górowa Iławeckiego opowiadał historię swojej współpracy z PKP - zaczęła się ona od wojny o WC jeszcze w 2002 roku. Efekt taki, że dworzec nadal popada w ruinę. Burmistrz Białej Piskiej z kolei apelował o pomoc w utrzymaniu linii Ełk - Olsztyn. Twierdził, że dla wizerunku jest pilna potrzeba rozebrania lichych bud (bo w takiej wersji stacyjek jest pełno na Mazurach) i rewitalizowania dworców zabytkowych, ważnych dla lokalnej społeczności, architektonicznie ciekawych. Szczególnie jednak apelował o zachowanie wspomnianej linii -w kontekście połączeń z lotniska, rozwoju turystyki i biznesu jest to wręcz strategiczne. Wojewoda Marian Podziewski zapowiedział, że nie spocznie. Jeśli jest mienie, które może służyć społeczeństwu i stwarzać możliwości działania, to należy dynamizować polemikę i wypracować mechanizmy rozwiązań o niemalże natychmiastowego zastosowania. I w tym momencie nie usłyszałam pozytywu z ust Jacka Przysługi. Otóż proceduralnie przekazanie dworca w dobre ręce może trwać bardzo długo, ale... sposobem jest dzierżawa na 29 lat i „pchanie” w tym czasie procedury przejęcia własnościowego. Problemem jest pieniądz na remonty. Co zrobić, żeby go mieć i jak? O tym chyba musi wojewoda urządzić kolejną naradę, bo już teraz widać, że bez utworzenia swoistego stowarzyszenia gmin w tym temacie się nie obędzie.

W spotkaniach uczestniczył też Sebastian Banaszek, dyrektor Oddziału Gospodarowania Nieruchomościami PKP w Olsztynie - na razie nie zabrał głosu.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24