Olsztyn24

Olsztyn24
08:56
17 lutego 2026
Donata, Zbigniewa

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Karol Dempich | 2010-03-30 15:16

Tylko AZS wrócił z tarczą

Olsztyn
(fot. archiwum)

Tylko siatkarzom AZS-u Olsztyn udało się wywalczyć zwycięstwo na obcym terenie w dotychczas rozegranych spotkaniach 1/4 finału PlusLigi. Spośród ośmiu potyczek, do których doszło pomiędzy minionym piątkiem a poniedziałkiem, aż siedem zakończyło się wygraną gospodarzy. Goście triumfowali tylko raz. W sobotę ta sztuka udała się olsztyńskim siatkarzom, którzy dzięki wygranej w Kędzierzynie-Koźlu zachowali realne szanse na awans do półfinału rozgrywek.

W pozostałych spotkaniach triumfowali tylko gospodarze, dzięki czemu w każdej z trzech innych ćwierćfinałowych rywalizacji ekipy, które w kolejnych meczach ruszą w drogę ku obcemu terenowi, mają na swoim koncie już dwa zwycięstwa. Oznacza to, iż do pełni szczęścia każdemu zespołowi z wspomnianej trójki brakuje już tylko jednej wygranej.

W roli faworytów kolejnych pojedynków wystąpią zatem siatkarze Skry Bełchatów, Jastrzębskiego Węgla i Resovii Rzeszów. Zespoły te dwukrotnie rozprawiły się odpowiednio z Pamapolem Wieluń, Delectą Bydgoszcz i AZS-em Częstochowa. Jednak o ile obrońcy mistrzowskiego tytułu w obu pojedynkach nie stracili nawet seta, tak już innym czołowym ekipom rundy zasadniczej o korzystny wynik nie było już tak łatwo.

Najbardziej namęczyli się siatkarze z Rzeszowa, którzy w drugim pojedynku pokonali gości z Częstochowy dopiero po tie-breaku. Taki obrót sprawy nieco zaskoczył miejscowych kibiców, którzy po piątkowym gładkim zwycięstwie swoich pupili, spodziewali się raczej kolejnego, łatwego triumfu czwartej ekipy rundy zasadniczej. Goście nie zamierzali jednak łatwo sprzedać skóry, co udowodnili dwukrotnie obejmując prowadzenie w setach. Rzeszowianie w obu przypadkach wyrównywali jednak stan pojedynku, a w decydującym secie ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Z kolei po jednej partii w obu pojedynkach przegrali zawodnicy z Jastrzębia. W piątkowym meczu gości z Bydgoszczy stać było tylko na honorowe zwycięstwo w secie przy stanie 2:0. Dzień później zawodnicy Delecty wygrali drugiego seta, jednak nie byli w stanie pójść za ciosem i w konsekwencji dwa kolejne padły łupem gospodarzy.

Powyższe rezultaty wskazują więc na to, iż jeszcze w tym tygodniu najprawdopodobniej wyjaśni się kto z kim będzie walczył o finał tegorocznych rozgrywek PlusLigi. Tak przynajmniej można ocenić rywalizację w trzech parach, w których jak na razie triumfowała tylko jedna z drużyn. Kibice w Olsztynie też zapewne chcieliby, aby walka ich pupili także zakończyła się przed świętami. Z korzyścią dla AZS-u, oczywiście.

Pierwszy z dwóch zaplanowanych meczów w Uranii odbędzie się w czwartek 1 kwietnia, drugi dzień później. Początek obu o godzinie 18.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24