Olsztyn24

Olsztyn24
15:00
12 lutego 2026
Eulalii, Modesta

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

D.O. | 2007-11-06 17:42

Lunatykowanie

Olsztyn
(fot. pixabay.com)

Chodzenie we śnie zdarza się najczęściej dzieciom między 5. a 12. rokiem życia. Specjaliści szacują, że w tym wieku lunatykuje jedno na sześcioro. Większość wyrasta z tego jeszcze przed ukończeniem 15. lat, gdy struktury mózgowe stają się dojrzałe.

Nieliczne z lunatykujących dzieci, zwłaszcza z rodzin, w których dziedziczy się tę skłonność, chodzą także jako dorośli. Dotyczy to średnio trzech osób na sto, częściej kobiet, niż mężczyzn.

Zdaniem ekspertów lunatyczny trans zdarza się podczas pierwszych trzech godzin snu, w jego najgłębszej fazie. Co ciekawe, lunatyk śni z... otwartymi oczami. Porusza się jak automat, wykonując rozmaite czynności np. kroi chleb. Mamrocze pod nosem, ale nie jest to regułą. Nie czuje strachu, więc podczas lunatykowania jest zdolny do niesamowitych wyczynów. Potrafi np. wspiąć się na dużą wysokość, wyjść z domu, wsiąść do samochodu i przejechać dziesiątki kilometrów. Jego działania są logiczne i dlatego rzadko zdarza się, by podczas nocnej wędrówki doszło do wypadku.

Lunatyk zachowuje się raczej spokojnie, choć zdarzają się sporadyczne wypadki agresji np. pobicia partnera. Najbardziej niebezpieczna jest sytuacja, gdy ktoś nagle przerwie lunatyczny trans i chodzący znienacka się przebudzi. Może wtedy zareagować bardzo agresywnie.

Rano lunatyk niczego nie pamięta, czuje się tylko zmęczony i niewyspany. O swojej nocnej eskapadzie dowiaduje się zwykle od bliskich.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24