Olsztyn24

Olsztyn24
16:33
22 lutego 2026
Małgorzaty, Marty

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

patpul | 2010-01-07 23:04

Spółdzielnia socjalna sposobem na bezdomność

Olsztyn

Miasto kontynuuje aktywizację bezdomnych. Jedną z metod ma być powołanie spółdzielni socjalnej. Dzięki temu osoby bez dachu nad głową mogłyby zarabiać.

Nawet 10 lat w jednym miejscu i bez dachu nad głową. Niektórzy są doskonale znani olsztyńskim pracownikom pomocy społecznej. Przychodzą po posiłki, ciepłe ubrania, proszą, nawet proszą, żeby ich podwieźć. Dla około 300 bezdomnych z Olsztyna ostatnie tygodnie to droga przez mękę - temperatury spadające nawet do kilkunastu stopni poniżej zera, potęgujący je przenikliwy wiatr i opady śniegu.

- Nikt nie zostanie bez pomocy, jeśli tylko będzie tego chcieć - zapewnia zastępca prezydenta Olsztyna, Jerzy Szmit. - Nie tylko samorząd, ale i szereg organizacji wspiera bezdomnych. Każdy kto chce się najeść, chce być ubranym, dostać nocleg, taką pomoc w stolicy regionu dostanie.

W planach władz Olsztyna jest powiększenie bazy noclegowej. W schronisku przy ul. Towarowej jest 106 łóżek, a przebywa w nim niemal 150 osób. Dodatkowych 6 miejsc bezdomni mogą znaleźć także w Caritas Diecezji Warmińskiej. Wielu bezdomnych nie trafia jednak do takich miejsc.

- Każdego dnia odwiedzamy wszystkie znane nam koczowiska - tłumaczy Iwona Jurgielewicz z olsztyńskiej Straży Miejskiej. - Podczas tęgich mrozów zaglądamy tam nawet dwa razy dziennie. Część bezdomny prosi o odwiezienie do noclegowni, ale są i tacy, których nie da się przekonać, by się schronili. Zostawiamy ulotki, w których są informacje o miejscach, w których można zjeść, ogrzać się i przenocować. Poza tym numer infolinii dla bezdomnych 0 800 165 320.

Jednak miasto nie zamierza ograniczać swej aktywności jedynie do doraźnych działań.

- Trudno mówić o jednym systemie, bo każda osoba jest inna - mówi dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Olsztynie, Elżbieta Bronakowska. - Przede wszystkim bazujemy na programach indywidualnego wychodzenia z bezdomności. W poprzednim roku usamodzielniliśmy sześciu bezdomnych. Niektórym może się to wydawać, że to kropla w morzu potrzeb, ale myślę, że usamodzielnić sześć osób to już jest jakiś sukces. Myślę, że w tym roku wyniki będą jeszcze lepsze. Pracowaliśmy przez długi czas z osobami, które były już w Klubie Integracji Społecznej, Centrum Integracji Społecznej, przeszły pewne przeszkolenia w budownictwie. Mamy nadzieję, że uda nam się uruchomić spółdzielnię socjalną, w którą zaangażowane będą osoby bezdomne.

Każdego roku olsztyński magistrat przeznacza na pomoc bezdomnym kilka milionów złotych.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24