inf. pras. | 2026-03-28 20:16
Porażka Indykpolu AZS na rozpoczęcie play-off
Asseco Resovia - Indykpol AZS 3:0 (fot. archiw. Indykpol AZS) |
Więcej zdjęć »
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w pierwszym meczu fazy play-off, ulegli dzisiaj (28.03) na wyjeździe Asseco Resovii Rzeszów 0:3. Statuetkę MVP otrzymał Yacine Louati. Rewanż w hali Urania w Wielką Sobotę, 4.04 o godz. 14:45.
Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn do fazy play-off przystępowali z 5. miejsca w tabeli po fazie zasadniczej. Rywalem akademików z Kortowa jest Asseco Resovia Rzeszów, która pierwszą część sezonu zakończyła na 4. pozycji. Wyższa pozycja w tabeli dała przewagę ekipie z Podkarpacia w postaci rozpoczęcia play-off na własnym terenie.
- W środku na pewno czuć ekscytację związaną z najważniejszymi meczami sezonu. Każdy z nas wie, że to moment, w którym trzeba się maksymalnie zmobilizować. To końcówka sezonu - wszyscy są już trochę zmęczeni, ale jednocześnie poziom ekscytacji jest na tyle wysoki, że jesteśmy w pełni skoncentrowani na swojej pracy - mówił przed meczem Grzegorz Krzan, asystent trenera Indykpolu AZS.
Dzisiejsze spotkanie w Rzeszowie rozpoczęli: Tille na rozegraniu, Karlitzek z Halabą na przyjęciu, Cieślik z Lipińskim na środku, Hadrava na ataku i Ciunajtis jako libero. Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy wykorzystywali błędy swoich rywali w ataku - po jednym z nich prowadzili już 7:3. Olsztynianie powoli, z akcji na akcję zaczęli prezentować coraz lepsza dyspozycję. Gdy w polu zagrywki pojawił się Karlitzek, akademicy odrobili straty (remis 9:9). Taki stan trwał tylko przez chwilę, bowiem rzeszowianie w mgnieniu oka odbudowali przewagę (as Luatiego na 14:11). Gospodarze nie dali sobie wydrzeć przewagi, pewnie zwyciężając 25:18.
Druga odsłona była bardziej wyrównana. Na ataki Halaby, gospodarze odpowiadali uderzeniami Butryna. Gdy udanym atakiem popisał się Louati, Asseco Resovia prowadziła 7:5. Taki stan trwał tylko przez chwilę, bo dzięki udanej grze w systemie blok-obrona, Indykpol AZS był o punkt z przodu (9:8). Taki stan trwał tylko jednak przez chwilę, bowiem znów do głosu doszli rzeszowianie. Gospodarze prezentowali się w tym secie lepiej od swojego rywala w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, ponownie wygrywając - tym razem 25:19.
Dobra gra ekipy prowadzonej przez Massimo Bottiego trwała również w trzeciej i jak się okazało, ostatniej partii tego spotkania. Akademicy z Kortowa popełniali błędy w przyjęciu i ataku, nie pomogły także zmiany, czyli wprowadzenie Arthura Szwraca czy Karola Borkowskiego. Gdy udanym atakiem popisał się Butryn, Asseco Resovia prowadziła 15:9, a chwilę później 18:12. I gdy wydawało się, że gospodarze pewnie wygrają tego seta, zaczęli oni popełniać błędy, co skrzętnie wykorzystali Olsztynianie... doprowadzając do wyrównania 19:19. Końcówka należała jednak do Asseco Resovii, którzy wygrali 25:20, a całe spotkanie 3:0. Statuetkę MVP otrzymał Yacine Louati.
- Myślę, że nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy. Mieliśmy problemy ze zdobywaniem punktów w środku pola, a w niektórych setach brakowało nam precyzji. Mimo to w trzecim secie, mimo dużej straty punktowej, podjęliśmy walkę i staraliśmy się odwrócić losy spotkania. Ostatecznie jednak to rywale byli dziś lepsi - powiedział po meczu Johannes Tille.
Rywalizacja w I rundzie fazy play-off toczy się do dwóch zwycięstw - Asseco Resovia prowadzi 1:0. Drugie spotkanie odbędzie się w Hali Urania w Wielką Sobotę, 4.04 o godz. 14:45 - wszystkie bilety zostały sprzedane. Jeśli akademicy wygrają konfrontację przed własną publicznością, będziemy świadkami trzeciego, decydującego starcia w Rzeszowie (wtorek, 7.04 o godz. 17:30). Zwycięzca awansuje do półfinału, a dwie drużyny, które przegrają w I rundzie play-off, a będą najwyżej sklasyfikowane po fazie zasadniczej, powalczą o 5. miejsce na zakończenie sezonu.
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.