Olsztyn24

Olsztyn24
23:53
27 lutego 2026
Anastazji, Gabriela

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

inf. pras. | 2026-02-27 14:17

Kuba Hawryluk przed meczem z Aluron CMC Wartą Zawiercie

Olsztyn
Kuba Hawryluk

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w sobotę (28.02) zmierzą się na wyjeździe z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Spotkanie rozpocznie się o nietypowej godzinie – 12:30

Siatkarzom Indykpolu AZS Olsztyn w miniony wtorek, po raz trzeci w tym sezonie, nie udało się pokonać Mistrza Polski - Bogdanki LUK Lublin. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur uległa Lublinianom przed własną publicznością 1:3. Po dwóch setach wygranych przez Mistrzów Polski, trzecia partia również układała się pod ich dyktando. Zawodnicy prowadzeni przez Stephane Antigę mieli nawet dwie piłki meczowe (24:22), lecz cztery asy z rzędu Moritza Karlitzka pozwoliły wrócić do gry akademikom. Czwarta odsłona to również walka po obu stronach siatki, lecz górą byli przyjezdni. Wtorkowa porażka spowodowała spadek olsztynian na 5. miejsce w ligowej tabeli (39 punktów).

Szansą na przełamanie będzie sobotnie, wyjazdowe spotkanie z Aluron CMC Wartą Zawiercie. Mecz rozpocznie się o nietypowej godzinie - 12:30. Dla akademików z Kortowa będzie to pierwsza konfrontacja rozgrywana o tak wczesnej porze. Zawiercianie są już zaznajomieni z wczesną godziną walki o ligowe punkty - 6 grudnia 2025 roku, mierzyli się oni z Ślepskiem Malow Suwałki i zwyciężyli 3:0.

Zawodnicy prowadzeni przez Michała Winiarskiego są liderem PlusLigi. Aluron CMC Warta zgromadziła do tej pory 50 punktów, a złożyło się na to 17 zwycięstw i tylko 5 porażek. We wtorkowy wieczór, zawiercianie pokonali na wyjeździe, bez straty seta, ekipę z Suwałk. Statuetkę MVP zdobył Bartosz Kwolek, a oprócz niego, drugim najlepszym punktującym był Aaron Russell (15 pkt.). Trzon ekipy stanowią także: Miguel Tavares, Mateusz Bieniek, Juril Gladyr, Bartłomiej Bołądź, Kyle Ensing czy Jakub Popiwczak.

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu rozegranym 19 listopada 2025 roku, ekipa ze stolicy Warmii i Mazur uległa przed własną publicznością 2:3. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, bowiem w Uranii zmierzył się lider z wiceliderem. Ostatecznie dwa punkty powędrowały do obecnego lidera tabeli, który może się także pochwalić lepszym bilansem bezpośrednich spotkań - 15:7.

Kuba, w ostatnim meczu niestety przegraliśmy z Bogdanką LUK Lublin 1:3. Czego najbardziej żałujesz z tego spotkania? Czy jest coś, czego nie udało się zrealizować drużynowo?

Kuba Hawryluk: - Na pewno walczyliśmy w tym meczu i tego nie można nam odebrać. Mieliśmy swoje szanse i szkoda, że ich nie wykorzystaliśmy. Teraz jednak skupiamy się już na kolejnym spotkaniu.

Czy kiedykolwiek widziałeś coś podobnego do końcówki trzeciego seta i zagrywek Moritza Karlitzka?

- Nie, nigdy wcześniej czegoś takiego nie widziałem. Emocje były ogromne. To było naprawdę efektowne zagranie i myślę, że kibicom mogło się bardzo podobać to, co zrobił Moritz.

Czy Twoim zdaniem nasza forma w drugiej rundzie faluje? Wyniki są inne niż na początku sezonu - zwycięstwa przeplatamy porażkami. Z czego to może wynikać?

- Sezon jest bardzo długi i wymagający, dlatego trudno utrzymać najwyższy poziom przez cały czas. To naturalne. Najważniejsze, żeby najlepsza forma przyszła na kluczowe mecze, które są jeszcze przed nami.

Najbliższe spotkanie w Zawierciu rozpocznie się o 12:30. Przypominają się czasy młodzieżowe z tak wczesnymi godzinami meczów? Czy dla Ciebie to duża różnica, czy zaczynamy o 12:30, czy na przykład o 20:00?

- Wydaje mi się, że zdarzały się mecze o podobnych porach. Myślę, że nawet lepiej gra się wcześniej. Gdy mecz jest o 20:00, trzeba czekać cały dzień. Przy spotkaniu o 12:30 można szybciej wyjść na boisko i od razu skupić się na grze.

Czym możemy powalczyć w Zawierciu, aby zdobyć kolejne punkty do ligowej tabeli?

- To będzie bardzo trudny mecz, na wymagającym terenie. Musimy pokazać charakter, odwagę i podjąć ryzyko, jeśli chcemy wrócić z punktami.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24