Olsztyn24

Olsztyn24
23:39
13 lutego 2026
Grzegorza, Katarzyny

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

inf. pras. | 2026-02-13 14:07

Zielona Armia podejmie w Uranii wicelidera PlusLigi

Olsztyn
(zdjęcie ilustracyjne - Indykpol AZS)

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w niedzielę zawalczą o kolejne, ligowe zwycięstwo. Rywalem ekipy ze stolicy Warmii i Mazur będzie wicelider PlusLigi - PGE Projekt Warszawa. Początek spotkania w hali Urania w niedzielę (15.02) o godz. 14:45 – wszystkie bilety zostały sprzedane!

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w minioną niedzielę odnieśli bardzo ważne, wyjazdowe zwycięstwo. Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur pokonała na wyjeździe Cuprum Stilon Gorzów 3:0. Każda z trzech partii pewnie należała do akademików z Kortowa, którzy zasłużenie dopisali trzy „oczka” do ligowej tabeli. Statuetkę MVP otrzymał Jan Hadrava, a dla zawodników prowadzonych przez Daniela Plińskiego, była to 13. wygrana w tym sezonie. Z dorobkiem 36 punktów, olsztynianie zajmują 4. pozycję w ligowej tabeli.

Szansą na kolejne zwycięstwo będzie niedzielne starcie z wiceliderem PlusLigi - PGE Projektem Warszawa. Drużyna prowadzona przez Kamila Nalepkę, który pod koniec stycznia zastąpił Tommiego Tiilikainena, w tym sezonie odniosła 14 zwycięstw, notując tylko 5 porażek. W ostatniej kolejce, ekipa ze stolicy naszego kraju, wygrała na wyjeździe z Ślepskiem Malow Suwałki 3:2. Najwięcej punktów zdobyli: Bartosz Bednorz (20), Brandon Koppers (15), Yurii Semeniuk (13) czy Karol Kłos (10).

Przypomnijmy, że w pierwszym meczu rozegranym pod koniec listopada na warszawskim Torwarze, zawodnicy prowadzeni przez Daniela Plińskiego ulegli na wyjeździe PGE Projektowi Warszawa 2:3. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji. Po dwóch pierwszych wygranych odsłonach przez gospodarzy, kolejne dwie partie należały do akademików z Kortowa. W końcówce tie-breaka to stołeczni wrzucili „wyższy bieg”, dopisując dwa punkty do ligowej tabeli. Olsztynianie wrócili do domu z jednym „oczkiem”. Olsztynianie mogą się jednak pochwalić lepszym bilansem bezpośrednich pojedynków w historii rozgrywek pod egidą PLS - 29:26.

Arthur, ostatni mecz wygraliśmy 3:0 w Gorzowie Wielkopolskim. Jak ważne było dla Was to zwycięstwo - szczególnie po serii tie-breaków, które graliście w ostatnich tygodniach?

Arthur Szwarc: - Na pewno było to dla nas bardzo ważne mentalnie. Mieliśmy za sobą trudne tygodnie i ciężkie treningi, więc chcieliśmy zakończyć ten okres w dobrym stylu. Dla nas istotne było też to, żeby w końcu „przełamać” tie-breaki. Długo brakowało nam takiego meczu, w którym wszystko było pod kontrolą. Po tym spotkaniu czuliśmy się bardziej zrelaksowani.

To był jeden z waszych lepszych meczów pod kątem kontroli na boisku i spokoju?

- Zdecydowanie tak. Było widać spokojną głowę. Każdy czuł się pewnie, każdy dobrze funkcjonował na boisku. Nikt nie grał z myślą, że zaraz przyjdzie błąd czy presja. Graliśmy bez stresu, a to bardzo pomaga. Dla nas ten mecz był trochę takim „oddechem”.

Teraz mamy trochę czasu, aby przygotować się do domowego starcia z PGE Projektem Warszawa. Pamiętasz pierwszy mecz, kiedy od stanu 0:2 doprowadziliśmy do tie-breaka?

- Tak, pamiętam. To był naprawdę dziwny mecz. Ale myślę, że tym razem będzie inaczej, bo jesteśmy lepiej przygotowani .Chcemy po prostu zagrać swoją siatkówkę, a potem zobaczymy, jaki będzie wynik.

Ekipa PGE Projektu Warszawa w środę grała w Lidze Mistrzów i to na wyjeździe. To może mieć jakiś wpływ na nasz niedzielny mecz?

- I tak, i nie. Czasem drużyna może być zmęczona podróżą, ale z drugiej strony, kiedy grasz dużo spotkań, jesteś też w dobrym rytmie meczowym. To działa różnie.

Patrząc na nasz ostatni mecz w Gorzowie Wielkopolskim - na jaki element postawiłbyś, że wygramy niedzielne spotkanie w Uranii?

- Na pewno na mocniejszą głowę. Jesteśmy teraz w dobrym miejscu mentalnie. Jeśli będziemy dalej tak trenować i dalej tak grać, to wszystko powinno wyglądać spokojnie, bo czujemy, że mamy kontrolę.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24