Olsztyn24

Olsztyn24
01:24
07 lutego 2026
Ryszarda, Eugenii

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

inf. pras. | 2025-11-30 23:41

Od 0:2 do 3:2 – szalony mecz Indykpolu AZS Olsztyn!

Olsztyn
Indykpol AZS - ZAKSA 3:2 (fot. archiw. Indykpol AZS) | Więcej zdjęć »

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn przegrywali już 0:2 w starciu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Dzięki charakterowi i woli walki, ekipa ze stolicy Warmii i Mazur odwróciła losy spotkania, wygrywając po tie-breaku. Statuetkę MVP otrzymał Paweł Cieślik!

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn, niedzielnym (30.11) spotkaniem w hali Urania, zakończyli szalony listopad. Przypomnijmy - ekipa ze stolicy Warmii i Mazur rozegrała w sumie 8 spotkań (wliczając mecz z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle). W ostatnim pojedynku, który został rozegrany w środę na warszawskim Torwarze, akademicy z Kortowa ulegli PGE Projektowi 2:3. Mimo porażki, Indykpol AZS przed rozpoczęciem 9. serii gier, pozostał na pozycji wicelidera PlusLigi.

- Cóż mogę powiedzieć - na pewno jest ciężko. Staramy się jednak robić wszystko, aby być w dobrej formie na każdy kolejny mecz. Jak dotąd radzimy sobie całkiem nieźle. A co do naszego najbliższego rywala, to wiemy, że to bardzo dobra drużyna, z naprawdę solidnymi zawodnikami i świetnym trenerem. Na pewno czeka nas trudny mecz - mówił przed tym spotkaniem Moritz Karlitzek, przyjmujący Indykpolu AZS.

Po krótkiej absencji, do meczowego składu powrócili Paweł Halaba i Dawid Siwczyk. Trener Daniel Pliński postawił więc na sprawdzony skład: Tille, Halaba, Karlitzek, Lipiński, Majchrzak, Hadrava i Ciunajtis (libero). Inauguracyjną partię lepiej rozpoczęli goście. Zawodnicy prowadzeni przez Andrea Gianiego dość szybko wypracowali sobie dwupunktową przewagę. Prym w ataku wiódł Kamil Rychlicki. Straty w ekipie ze stolicy Warmii i Mazur starali odrabiać się Halaba oraz Karlitzek - po udanej kiwce drugiego z nich, mieliśmy remis 18:18. Końcówka należała do przyjezdnych, którzy wygrali 25:20.

Rozpędzeni siatkarze ZAKSY rozpoczęli drugą odsłonę od prowadzenia 5:0. Trener Daniel Pliński próbował ratować sytuację, wprowadzając do gry m.in. Karola Borkowskiego i Pawła Cieślika. To jednak na nie wiele się zdało, bowiem olsztynianie mieli problemy w przyjęciu oraz skończeniem ataku w pierwszym uderzeniu. Również i druga partia zakończyła się wygraną przyjezdnych 25:20.

Rozpędzeni siatkarze z Opolszczyzny, kontrolowali również początek trzeciego seta. Gdy udaną zagrywką popisał się Szymura, ZAKSA prowadziła 6:3. Olsztynianie nie zrezygnowali z walki i po kilku udanych akcjach doprowadzili do wyrównania (9:9). Akademikom udało się zbudować trzypunktową przewagę, a to wszystko dzięki dobrej zagrywce oraz wykorzystanym kontrom. Trzecia odsłona zakończyła się zwycięstwem Indykpolu AZS 25:21.

Czwarta partia to ponownie kilkupunktowe prowadzenie gości - gdy udanym blokiem popisał się Rychlicki, ZAKSA prowadziła 5:1. Taki stan trwał jednak tylko przez chwilę, bowiem olsztynianie w mgnieniu oka odrobili straty (as Tille na 5:5). Od tego momentu na olsztyńskim boisku trwał koncert w wykonaniu jednego aktora - Indykpolu AZS Olsztyn. Gospodarze byli lepsi w każdym elemencie, show dał Moritz Karlitzek, a jego drużyna wygrała 25:14.

Decydującą partię lepiej rozpoczęli olsztynianie - ponownie dała o sobie znać pewna zagrywka i gra w polu. Akademicy z Kortowa zmieniali strony przy prowadzeniu 8:6, którego nie oddali do samego końca. Indykpol AZS zwyciężył 15:13, a całe spotkanie 3:2. Statuetkę MVP otrzymał Paweł Cieślik.

- Cieszę się przede wszystkim ze zwycięstwa i z tego, że zdobyliśmy dwa punkty. To był ciężki mecz. Fajnie, że kibice przyszli i mogli obejrzeć dobre widowisko, zwłaszcza, że to niedzielny wieczór i pewnie wielu z nich jutro idzie do pracy. Cieszy mnie też to, że każdy z zawodników miał okazję pojawić się na boisku i dołożyć swoją cegiełkę, a całość wyglądała naprawdę dobrze. No i przede wszystkim udało się pokonać ZAKSĘ - powiedział Dawid Siwczyk.

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn w kolejnym meczu zmierzą się na wyjeździe z aktualnym Mistrzem Polski - Bogdanką LUK Lublin (sobota, 6.12, godz. 20:00). Ekipa ze stolicy Warmii i Mazur powróci do Uranii w sobotę, 20 grudnia, w starciu z Asseco Resovią Rzeszów. Sprzedaż biletów wkrótce.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24