Olsztyn24
21:56
24 lutego 2026
Bogusza, Macieja
waclawbr | 2008-10-06 18:27
Decyzja w sprawie Nakielskiego w piątek?
Za tymi drzwiami rozmawiano o losie trenera Nakielskiego
Do najbliższego piątku członkowie zarządu OKS 1945 w Olsztynie dali sobie czas na udzielenie odpowiedzi na pytanie: kto będzie dalej trenował piłkarzy tego klubu. Ta kwestia była głównym przedmiotem zainteresowania zarządu klubu, podczas trwającego ponad dwie godziny dzisiejszego (6.10) posiedzenia.
- Było ostro - powiedział Mieczysław Angielczyk, wiceprezes zarządu OKS po dzisiejszym posiedzeniu. - Rozmawialiśmy o przyszłości piłki, szczególnie o szkoleniu. Doszliśmy do wniosku, że przyszłościowo trzeba bardziej postawić na szkolenie i zmienić wiele rzeczy. Pozostało nam na ten temat porozmawiać z trenerem Nakielskim.
Trener Andrzej Nakielski, o losie którego rozmawiali działacze, nie uczestniczył w spotkaniu zarządu.
- Trener dzisiaj ma urlop po ciężkim meczu w Wysokiem Mazowieckim - tłumaczył prezes Angielczyk. - Sytuacja w klubie jest nerwowa, nie jest wesoło. Nie chcieliśmy więc dzisiaj ściągać trenera, a rozmowę z nim przełożyliśmy na piątek. Wtedy będzie już po ważnym dla nas meczu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Teraz trener powinien mieć spokój, by przygotować drużynę do tego meczu.
Mieczysław Angielczyk zdradził, że w piątek zarząd będzie rozmawiał nie tylko z Andrzejem Nakielskim, ale również z trzema innymi kandydatami do pracy szkoleniowej.
- Do drużyny trzeba wprowadzić nowego ducha, ale nie możemy zapominać, że Andrzej Nakielski wprowadził tę drużynę do II ligi - mówił. - Musimy więc zastanowić się nad przyszłością w szerszym gronie szkoleniowym. Możliwe, że trzeba będzie skorzystać z pomocy psychologa.
Na nasze pytanie, czy może być tak, że Andrzej Nakielski pozostanie na stanowisku trenera, Mieczysław Angielczyk odpowiedział dyplomatycznie: - Może być tak, że nad tym zastanowimy się w piątek.
Według naszego rozmówcy, kandydaci na trenera OKS to wysoko kwalifikowana „kadra olsztyńska”, aktualnie pracujący trenerzy. Ich nazwiska to jednak tajemnica zarządu.
- O nazwiskach nie możemy mówić, to bo jakby tajemnica handlowa - tłumaczy prezes Angielczyk. - Poza tym, jeszcze nie wszyscy wiedzą, że będą zaproszeni na rozmowę.
Członkowie zarządu rozmawiali dzisiaj również o organizacji klubu. - Jest wiele zmian, wszyscy stwierdziliśmy, że idzie ku dobremu i to jest pozytywne - mówił Angielczyk.
Korzystając z okazji, zapytaliśmy prezesa Angielczyka o sytuację finansową klubu, a konkretnie, czy prawdą jest, że klub ma 300 tys. zł długu?
- Nie wiem skąd ta suma - odpowiedział. - W tej chwili sytuacja finansowa jest zadowalająca, wychodzimy z dołka, który powstał przez podpisanie złych kontraktów. Dołek nie jest jednak głęboki, można z niego wyjść.
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.