Olsztyn24

Olsztyn24
16:24
10 lutego 2026
Elwiry, Jacentego

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

inf. pras. | 2025-04-10 11:32

Zbigniew Staniszewski wraca do rywalizacji mistrzostw Europy strefy centralnej w rallycrossie

Olsztyn
(fot. Petr Sulcik)

Olsztyński kierowca Zbigniew Staniszewski wraca do rywalizacji w mistrzostwach Europy strefy centralnej w rallycrossie za kierownicą Forda Fiesty supercars. Po raz kolejny przystępuje do obrony tytułu najlepszego kierowcy cyklu i nie zamierza oddawać panowania w tej części starego kontynentu. Pierwsza eliminacja mistrzostw odbędzie się w Polsce, na domowym torze Staniszewskiego czyli Autodromie w Słomczynie. Na liście zgłoszeń widnieje 62 kierowców, w tym sześciu w najsilniejszej klasie supercars.

- Pół roku nie siedziałem i nie jeździłem autem supercar czyli naszym wyścigowym potworem, który ma 650 koni - mówi Staniszewski. - W najbliższy weekend w Słomczynie pierwsza eliminacja mistrzostw Europy strefy centralnej, a więc czas aby, na Europę wystawić właśnie naszą Fiestę w klasie supercars. Na liście zgłoszeń widnieje sześć takich samochodów, ale nie jest ona jeszcze zamknięta więc rywali może będzie więcej. Na pewno będzie w weekend co robić i mamy już z tego powodu trochę stresu, trochę ciśnienia. Całe szczęście jesteśmy dobrze przygotowani. Auto jest po odbudowie, dostało minionej zimy gruntowny przegląd. Zajrzeliśmy we wszystkie elementy samochodu. Auto dostało nowe amortyzatory o zupełnie innym set-upie, przez co będzie odrobinę szybsze. Wszystko powoduje, że mamy duży komfort i nadzieję na zwycięstwo. Nie zakładamy innego planu w Słomczynie niż zwycięstwo. Jesteśmy ogromnie doświadczeni, bo już ponad 20 lat jestem w motorsporcie. Słomczyn to mój tor, na którym zaczynałem swoją przygodę z rallycrossem. Zakładanie innego planu niż zwycięstwo byłoby po prostu złe. Nie wiem, jaka będzie pogoda, ale wiem, że wszyscy będziemy mieli takie same warunki. Jeżeli spadnie w połowie wyścigu deszcz to dotknie to całej naszej grupy supercars w takim samym stopniu. Pewnie znajomość toru i trasy może nam trochę pomóc. Autem o mocy 650 koni przy opadach deszcze jeździ się bardzo słabo. Dodaje się gazu i auto zrywa przyczepność. Znajomość tego obiektu pewnie pomoże bardziej nam, bo w deszczu i na zabłoconym asfalcie jeździliśmy już wielokrotnie. Rozpoczynamy już szósty sezon w rallycrossie, do wielu sytuacji był czas przywyknąć i się ich nauczyć.

FIA CEZ rallycross 2025:

» Słomczyn/Polska - 12-13 kwietnia
» Melk/Austria - 26-27 kwietnia
» Sedlcany/Czechy - 7-8 czerwca
» Sedlcany/Czechy - 19-20 lipca
» Rabocsiring/Węgry - 9-10 sierpnia
» Greinbach/Austria - 23-24 sierpnia
» Nyirad/Węgry - 20-21 września
» Poznań/Polska - 4-5 października
» Slovakiaring/Słowacja - 18-19 października

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24