Olsztyn24
06:34
25 lutego 2026
Cezarego, Wiktora
waclawbr | 2008-06-24 14:42
Siedem dzików mniej
Od dzisiaj (24.06) siedem dzików mniej będzie spacerowało w rejonie sanatorium przy ul. Jagiellońskiej. W pułapkę zastawioną przez olsztyńskich strażników miejskich wpadło 5 młodych, przelatek (dzik w drugim roku życia) oraz locha. Wszystkie zostały przewiezione do Nadleśnictwa Stare Ramuki.
Dzisiejszą akcję strażnicy rozpoczęli o szóstej rano. - To już trzecia nasza akcja wyłapywania dzików w rejonie sanatorium - mówi Jarosław Lipiński, zastępca komendanta olsztyńskiej Straży Miejskiej. - Łącznie wyłapaliśmy i wywieźliśmy do Nowych Ramuk dwanaście sztuk, które zadomowiły się w rejonie szpitala przy ul. Jagiellońskiej.
- Dziki przyzwyczaiły się do tamtego rejonu, bo były dokarmiane przez pensjonariuszy szpitala - mówi Józef Kłosek, komendant Straży Miejskiej. - Z tego co słyszałem, to potrafiły nawet wspiąć się na parapet, by przez okno dostać jedzenie. Ale w końcu mogą stać się agresywne i niebezpieczne dla ludzi. Dlatego sukcesywnie wywozimy je do lasu.
Na szczęście, w tym roku dziki nikomu nie zrobiły krzywdy, ale nigdy nie można mieć pewności, że nie zaatakują. Ponadto bardzo dewastują teren. Dlatego są odławiane i przewożone do Nadleśnictwa Nowe Ramuki.
- Schwytanie dzików nie jest proste - tłumaczy Józef Kłosek. - Mało skuteczne są wobec nich pociski usypiające. Dlatego strażnicy przygotowali zagrodę-pułapkę, do której dziki są wabione. Potem ładujemy je na specjalistyczne samochody do przewożenia zwierząt i wywozimy z Olsztyna.
Do tej pory wywieziono 12 dzików. W rejonie sanatorium zostało ich jeszcze drugie tyle. Na swoją kolejkę czeka też stado dzików żerujące w rejonie Jarot i Pieczewa.
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.