Olsztyn24
00:12
14 lutego 2026
Liliany, Walentego
inf. pras. | 2015-09-14 20:16
Przemycał... pijawki
Pijawki lekarskie zatrzymane prze celników na Przejściu Granicznym w Grzechotkach (fot. IC - wszystkie) |
Więcej zdjęć »
Sto sztuk pijawek lekarskich - gatunku zagrożonego wyginięciem i objętego ochroną - zatrzymali funkcjonariusze Służby Celnej na przejściu granicznym w Grzechotkach.
W ostatni weekend do odprawy celnej w Grzechotkach zgłosił się obywatel Niemiec podróżujący samochodem Mercedes Sprinter, z zabudową typu camper. Zaraz po przekroczeniu granicy podróżny wzbudził zainteresowanie funkcjonariusza celnego, który po przyjęciu zgłoszenia pojazd skierował do kontroli szczegółowej. W wyniku rewizji w toalecie pojazdu, na podłodze, znaleziono przykryty kocem słój, w którym kłębiły się... pijawki.
Po przeliczeniu i wstępnej ekspertyzie okazało się, że są to pijawki lekarskie Hirudo medicinalis w ilości 100 szt. Pijawki te są wpisane do załącznika B Rozporządzenia Komisji (UE) Nr 1320/2014 - jako gatunek prawnie chroniony.
Podróżny w trakcie składania wyjaśnień powiedział, że pijawki kupił w aptece w Kaliningradzie na własne potrzeby w celach leczniczych. W tej sytuacji przeciwko obywatelowi Niemiec wszczęto postępowanie karne i za złamanie Ustawy o Ochronie Przyrody odpowie on przed sądem.
Pijawki czeka teraz długa podróż, ale nie do Niemiec, a do ogrodu zoologicznego w Zamościu, gdzie zgodzono się nimi zaopiekować.
Więcej o pracy Służby Celnej będzie się można dowiedzieć w czasie ogólnopolskich uroczystości z okazji Dnia Służby Celnej - 20 września br. godz. 11.00 w Olsztynie na rynku Starego Miasta.
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.