Danuta Oherow-Chętko | 2008-02-10 22:35
Coś dla zdrowia i urody
Giełda Minerałów, Skamieniałości i Wyrobów Jubilerskich to ekspozycja, która ma w Olsztynie swoje miejsce, została zaakceptowana, ma stałych odwiedzających. Dlaczego? Sądzę, że ze względu, na klimat imprezy. Tutaj można poczuć się dobrze. Dosłownie i w przenośni. Swoisty klimat ekspozycji, brak zabudowy stoisk, to pozwala wszystkiego dotknąć, obejrzeć, skonsultować przydatność produktu z wystawcą.
A jest co oglądać. Przepiękne kamienie, ilością, kształtem, kolorem i oprawą przyciągają wzrok. Ceny są atrakcyjne, wybór bardzo duży. Chyba nikt z giełdy nie wychodzi z pustymi rękoma.
Jednak kamienie to tylko część ekspozycji, choć pewnie najokazalsza. Choć trudno o brak atrakcyjności posądzać stoisko z pięknym, kolorowym, artystycznym szkłem.
Dalej ustawione są stoiska z produktami ekologicznymi, stosowanymi dla poprawy urody i kondycji zdrowotnej. Dezodoranty, toniki, mleczka, balsamy i kremy przydatne dla alergików, których nie uświadczysz w sklepach.
Stałym elementem wystawy są też prozdrowotne garnki, patelnie (do gotowania i smażenia bez tłuszczu).
Producent miodów, na własnym stoisku prezentuje różne rodzaje, zawsze znajdując nabywców.
Obok stoisko z herbatami. Przeróżne smaki i kolory, kraje pochodzenia też.
Oczywiście tego rodzaju promocje nie obejdą się bez elementów ezoterycznych: talizmanów, ozdób, literatury. Są olejki zapachowe (do kominków i nacierania), także producentów niedostępnych w sklepach.
Przyjeżdżają tu także bioenergoterapeuci, udzielający porad. Można zapoznać się z indywidualnym horoskopem, kupić prozdrowotne produkty z gorczycy (poduszki, maty, opaski).
Znajdziemy tu maści dla poprawy zdrowia, specjalne wkładki do butów i inne przyrządy (masażery, rękawice, taśmy). A to wszystko w klimacie porad, konsultacji, rozmów. Klienci też wymieniają ze sobą uwagi.
Chodząc między stoiskami ze zdziwieniem zauważyłam, że mam pełną siatkę zakupów i przy okazji całkiem pusty portfel, ale tak to już jest na takich promocjach, ulegamy ogólnym nastrojom i trudno się nam zdystansować od zakupów.
Ci, którzy nie odwiedzili giełdy mają na to szansę już w kwietniu. Warto, bo w Olsztynie mamy bardzo mało targów, promocji czy giełd. Nie wiem dlaczego?
Danuta Oherow-Chętko
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.