Olsztyn24

Olsztyn24
05:30
01 stycznia 2026
Marii, Mieczysława

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

waclawbr | 2012-03-10 20:01

Indykpol AZS wygrał z Treflem po tie breaku

Olsztyn
Indykpol AZS Olsztyn - Lotos Trefl Gdańsk 3:2 | Więcej zdjęć »

Siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn zrobili spory krok na drodze do zajęcia przedostatniego, 9. miejsca w PlusLidze i utrzymania się się w tej najwyższej klasie rozgrywkowej piłki siatkowej. Dzisiaj (10.03) w Uranii wygrali pierwszy z meczów z Lotosem Trefl Gdańsk, chociaż nie przyszło im to łatwo. O wyniku spotkania rozstrzygnął tie break.

Pierwszy set spotkania był bardzo wyrównany. Walka toczyła się punkt za punkt. I chociaż Treflowi udało się w pewnym momencie odskoczyć od Indykpolu na 5 punktów (20:15), to po przerwie zarządzonej na prośbę trenera olsztynian Tomaso Totolo, akademicy zniwelowali stratę do jednego punktu (24:23). Wtedy o czas poprosił trener gości. Pierwszą skuteczną akcję po przerwie przeprowadzili gdańszczanie i to oni wygrali seta 25:23.

Początek drugiego seta również był wyrównany, chociaż goście przez dłuższy czas prowadzili różnicą 1,2 punktów. Olsztynianie wyrównali przy stanie 13:13, a potem wyszli na prowadzenie, którego nie oddali do końca seta. A ten zakończył się dość wyraźnym zwycięstwem olsztynian 25:19.

Jeszcze większą przewagę olsztynianie uzyskali nad gdańszczanami w trzecim secie. W tej odsłonie siatkarzom z Gdańska udało się zdobyć jedynie 14 punktów!

Wydawało się, że rozpędzony Indykpol AZS również trzeciego seta rozstrzygnie na swoją korzyść i zakończy zwycięstwem za trzy punkty. Takie nadzieje były do momentu, gdy AZS zdobył 24. punkt w tym secie. Do tej chwili gdańszczanie mieli na koncie jedynie 20 oczek. I wtedy olsztynianie zaczęli popełniać błędy. Trefl zapisywał na swoim koncie kolejne punktu. Nie pomogła nawet przerwa, o którą przy stanie 24:23 poprosił Tomaso Totolo.

Po wznowieniu gry i po ataku zawodnika gości, zawodnicy Indykpolu i ich kibice radośnie wyskoczyli w górę, sądząc, że piłka spadała poza boiskiem i że mecz właśnie się zakończył. Kapitan Trefla poprosił jednak o wideo weryfikację, a ta wykazała, że piłka po ataku spadła na pole olsztyńskiej drużyny. Mecz więc trwał dalej, chociaż niedługo. W tym czasie olsztynianie zdobyli tylko dwa punkty przy czterech uzyskanych przez gdańszczan. Zeszli więc z boiska pokonani w tym secie 26:28.

Na szczęście w tie breaku olsztynianie stanęli na wysokości zadania. Tylko przez moment gdy na tablicy wyników widniał rezultat 4:4 pozwolili gdańszczanom zbliżyć się do siebie. Potem stopniowo powiększali przewagę wygrywając całego seta 15:10, a cały mecz 3:2.

Następne ze spotkań dzisiejszych rywali odbędzie się w najbliższą środę ( 14.03) w Gdańsku. Zespoły będą grać z sobą do trzech wygranych meczów.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24