Olsztyn24

Olsztyn24
08:31
02 stycznia 2026
Bazylego, Grzegorza

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

D. | 2011-12-14 22:49

„Olsztyński Wehikuł Czasu” zawitał na jarmark

Olsztyn
Uczestnicy podróży | Więcej zdjęć »

Z sali Kromera Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie wyruszył dzisiejszego popołudnia (14.12) w kolejną podróż po dawnej Warmii i Mazurach „Olsztyński Wehikuł Czasu”. Temat przewodni tej eskapady, za pan brat z historią, to „Ryba czy...świnia? Dawne, jarmarczne zwyczaje na Targu Rybnym”.

Temat został zainspirowany odbywającym się już po raz trzeci w Olsztynie Warmińskim Jarmarkiem Świątecznym. W związku ze sporą popularnością imprezy, organizatorzy podróży w czasie postanowili przybliżyć mieszkańcom miasta, jak w dawnym Olsztynie (i nie tylko) handlowano oraz jakie znaczenie handel jarmarczny i targowy miał w tamtym czasie dla mieszkańców stolicy Warmii i Mazur.

Przewodnikami dzisiejszej wycieczki byli dr Jerzy Kiełbik - historyk z Ośrodka Badań Naukowych w Olsztynie, Wojciech Goljat - menadżer, wielokrotny zwycięzca „Wielkiej Gry” z zakresu historii oraz dr Krzysztof Szulborski - socjolog z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. Rolę opiekunów wyprawy sprawowali jak zawsze historyk dr Andrzej Korytko i dziennikarz Marek Jarmołowicz.

Podczas wyprawy jej uczestnicy mogli dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy. Na przykład tego, że nasz region był zagłębiem produkcji i handlu lnem oraz tego, że odbywające się w Olsztynie targi i jarmarki były często organizowane dla podreperowania kasy miasta. Miasta regionu również mocno wspierały swoich mieszkańców w handlu, ograniczając przyjezdnym możliwość zakupu oferowanych na targach produktów i sprzedaży swoich przez chociażby ograniczanie czasu trwania takiego jarmarku lub zmiany godzin swobodnego handlu na targach. Była także mowa o stopniu zamożności mieszkańców miasta i dużej operatywności władz w korzystaniu z ich źródeł dochodu. Okazuje się bowiem, że nawet żebracy musieli posiadać licencję na zbieranie datków i pewną ich część oddawać do miejskiej kasy.

Jednak na jedną z poruszonych dzisiaj kwestii przewodnicy nie potrafili udzielić odpowiedzi. Mowa tu o odpowiedzi na intrygujące pytanie zawarte w temacie przewodnim podróży. W czym zatem rzecz? Otóż olsztyńskiemu placowi targowemu przypisuje się nie tylko nazwę Targ Rybny, ale też Targ Świński. Jaka jest tego przyczyna i na jakiej podstawie można stwierdzić, że druga nazwa również była w użyciu, nie udało się ustalić. Może ktoś z Państwa zna odpowiedź na to frapujące uczestników wyprawy pytanie?

Będzie okazja ją zdradzić podczas kolejnej podróży „Olsztyńskim Wehikułem Czasu”, która planowana jest na styczeń przyszłego roku.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24