Olsztyn24
15:18
02 stycznia 2026
Bazylego, Grzegorza
Karol Dempich | 2011-11-27 22:44
Mamed wciąż wielki
Nie było niespodzianki w walce wieczoru na KSW XVII. Pochodzący z Czeczeni, a reprezentujący barwy Arrachion MMA Olsztyn, Mamed Chalidow wygrał przed czasem z Amerykaninem Jessim Taylorem.
Popularny Kanibal znów rozprawił się ze swoim rywalem przed czasem. Taylor, który zastąpił w ringu kontuzjowanego Paulo Filho, wytrzymał jedynie 102 sekundy. Chalidow założył rywalowi dźwignię na kolano. Po chwili sędzia zakończył walkę.
To już 24 wygrana Chalidowa w formule MMA. Była to jednocześnie trzecia z kolei walka z rywalem z USA i trzecia zakończona przed czasem. Chalidow jest niepokonany od marca 2010 roku.
Jeszcze dłużej bez porażki pozostaje kuzyn Chalidowa, Aslambek Saidow. Jego walka otworzyła wczorajszą galę. Saidow pokonał na punkty Rafała Moksa. Decyzja sędziów nie była jednogłośna. Po tym starciu olsztyńskich zawodnik ma na koncie 11 wygranych i 2 porażki.
Wczorajsza gala okazała się szczęśliwa także dla innych reprezentantów Polski. Swoje walki wygrali Antoni Chmielewski, Artur Sowiński, Michał Materla, Jan Błachowicz i Mariusz Pudzianowski.
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.