Olsztyn24

Olsztyn24
10:35
20 lutego 2026
Leona, Ludmiły

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

waclawbr | 2008-01-01 03:24

Nowy Rok przywitany!

Olsztyn
Sylwester 2007 w Olsztynie | Więcej zdjęć »

Na różne sposoby mieszkańcy Olsztyna witali nowy, 2008 rok. Na największej w mieście imprezie noworocznej pod ratuszem zgromadziło się około 5 tys. osób. Zabawie na świeżym powietrzu sprzyjała aura. Temperatura bliska zeru i przyprószone białym puchem ulice zachęcały do wyjścia z domu i przyłączenia się do wspólnej zabawy.

Niestety, na wysokości zadania nie stanęli organizatorzy wspólnego powitania Nowego Roku. Pomiędzy godziną 22. a północą na placu przed ratuszem wiało nudą. Wielu ziewało, nie tylko z powodu późnej pory.

- Jak co roku organizatorzy nie trafili z muzyką - powiedział jeden ze stałych bywalców noworocznej imprezy pod ratuszem. - Powinni zaprosić Waleriana Ostrowskiego. On by wiedział, jak porwać ludzi do wspólnej zabawy.

- Takiej chały się nie spodziewałam - jeszcze dosadniej oceniła to, co działo się na ratuszowej scenie młoda kobieta.

Faktycznie, muzyka celtycka grana przez zespół Shannon nie bardzo nadawała się do tańca. A tańczyć chciała większość publiczności zgromadzonej pod ratuszem. Nieliczne próby „podrygów” na irlandzką modłę szybko gasły. Nie było zapowiadanych konkursów dla publiczności, nagród niespodzianek i wspólnej zabawy. Wszyscy z niecierpliwością oczekiwali północy.

Atmosfera ożywiła się na kilkanaście minut przed północą, gdy co bardziej niecierpliwi odpalili petardy i race, a na scenę weszli gospodarze województwa i miasta. Wojewoda Marian Podziewski i prezydent Czesław Jerzy Małkowski złożyli noworoczne życzenia. Czego życzyli? Nie usłyszałem, bo nagłośnienie wystąpień notabli było fatalne. Może przy scenie było coś słychać, bo 100 metrów dalej - niewiele.

Na pochwałę zasługuje pokaz ogni sztucznych, który rozpoczął się dokładnie o północy i trwał ponad 10 minut. Dla mnie bomba! Na wysokości zadania stanęli również zgromadzeni na placu. Wspaniale odliczali sekundy pozostałe do Nowego Roku, wspaniale składali sobie życzenia, a potem przez kilkadziesiąt minut wspaniale się bawili przy muzyce mechanicznej. Szkoda, że dynamiczna, taneczna muzyka trwała tak krótko. Utwory, które rozbrzmiewały z konsoli DJ-a po godz. 0.40 nie zachęcały do tańca. A może chodziło właśnie o to, żeby wszyscy jak najszybciej rozeszli się do domów? Faktycznie tak się stało. Szkoda. Tylko raz w roku jest okazja do takiej wspólnej olsztynian zabawy. A odniosłem wrażenie, że organizatorom chodziło jedynie o „odfajkowanie” imprezy.

Dodać jeszcze należy, że mimo rekordowej liczby uczestników, mimo sporej liczby osób „na gazie” imprezę należy zaliczyć do bardzo bezpiecznych. Ratownicy medyczni interweniowali tylko trzy razy i to w przypadkach nie mających związku z zabawą, np. do ataku padaczki, której atak dotknął jednego z uczestników zabawy. Nie było natomiast interwencji związanych ze skaleczeniami szkłem z rozbitych butelek czy zranieniami powstałymi od petard i fajerwerków. Jako wyjątkowo spokojną określili imprezę również policjanci pełniący w tę sylwestrową noc służbę pod ratuszem.

Na następne takie spotkanie poczekamy dokładnie rok. Mam nadzieję, że to wystarczająco dużo czasu, aby lepiej niż tym razem przygotować program powitania nowego - 2009 roku!

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
G A L E R I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24