Olsztyn24
23:55
02 stycznia 2026
Bazylego, Grzegorza
ATK | 2011-11-03 09:54
Premiera pierwszego dyplomu słuchaczy Studium Aktorskiego
Słuchacze Studium Aktorskiego im. Aleksandra Sewruka w Olsztynie w najbliższą sobotę, 5 listopada, wystąpią w pierwszym z trzech spektakli dyplomowych - „Udając ofiarę” braci Olega i Władymira Priesniakow, sztuce nawiązującej do tradycji rosyjskiej groteski.
Światowa prapremiera tej sztuki, nazywanej przez krytykę „łobuzerską parafrazą Hamleta”, odbyła się w 2003 roku na festiwalu w Edynburgu w koprodukcji londyńskiego teatru Royal Court i Told By An Idiot w reż. Richarda Wilsona. Dopiero potem trafiła na deski scen rosyjskich. Kolejną premierę przygotował Kiriłł Sieriebriennikow w Moskwie, w Teatrze MCHT. Ten sam reżyser zrealizował również z wielkim sukcesem kinową ekranizację sztuki.
„Udając ofiarę” to historia 30-letniego Wali, filozofa z wykształcenia, który poszukując środków do życia, wpada na genialny pomysł, by uczestniczyć jako ofiara w policyjnych rekonstrukcjach wypadków i zabójstw. Praca na pierwszy rzut oka wydaje się niewdzięczna, ale daje mu wiele satysfakcji i na pewno nie jest nudna. Sztuka, jak mówią studenci, oferuje każdemu według pragnienia - i do śmiechu, i do płaczu. Widz dobrze się zabawi, ale też będzie miał chwilę refleksji.
Olsztyńskie przedstawienie dyplomowe przygotowywał ze studentami reżyser Bartosz Zaczykiewicz. Scenografię sztuki przygotowała Iza Toroniewicz, a świetny, jak w wielu sztukach, ruch sceniczny Tatiana Asmołkowa. W obsadzie zobaczymy Piotra Boratyńskiego (Ojciec, Kapitan), Piotra Stawskiego (Wala), Sylwię Sławińską (Matka), Joannę Gindę (Milicjantka), Marcina Tomaszewskiego (Sierżant), Dominika Jakubczak (Sysojew, Zakirow, Wierchuszkin, Wujek Piotr), Alicję Drzewiecką (Olga, Ktoś z dyrekcji restauracji), Angelikę Kujawiak (Pracownica basenu, Pracownik restauracji - „zawiana” siwa kobieta w kimonie).
- Graliśmy osoby 30-, 40-letnie, jednak nie staraliśmy się utożsamiać z postaciami i tworzyć je dokładnie, bo przecież nie jesteśmy osobami 30-, 40-letnimi. - mówi jedna ze studentek.
- Nie mamy takiego bagażu doświadczeń życiowych, więc nie możemy być tymi osobami. I to było najtrudniejsze. Staraliśmy się jednak, korzystając ze wskazówek reżysera, stworzyć osoby dorosłe - dodaje Piotr Stawski, odtwórca roli Wali.
Czy wskazówki reżysera odniosły swój skutek i jak sprawdzą się młodzi adepci aktorstwa w swoim pierwszym przedstawieniu dyplomowym olsztynianie będą mogli przekonać się już w najbliższą sobotę (5.11) o godzinie 18.00.
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.