Olsztyn24
14:01
03 stycznia 2026
Danuty, Genowefy
Adam Pietrzak | 2011-10-13 20:04
Jedni sprzątają, inni wyrzucają
Szkodliwy dla zdrowia eternit w lesie (fot. RDLP)
Leśnicy z Nadleśnictwa Lidzbark odkryli, że do lasu ktoś wyrzucił dużą ilość eternitu. Strażnicy leśni wytropili sprawcę i ukarali 500 złotowym mandatem - maksymalnym za tego typu wykroczenie.
Przez cały wrzesień w lasach Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie trwała zmasowana akcja powakacyjnego sprzątania śmieci. Leśnicy mieli w niej liczne grono sojuszników - uczniów, ich opiekunów i przedstawicieli rozmaitych stowarzyszeń (od słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku po miłośników jazdy na quadach). W sumie w wielkim powakacyjnym sprzątaniu wzięło udział prawie 12 tys. osób, które usunęły z lasu 1100 metrów sześciennych śmieci i zlikwidowały 57 dzikich wysypisk.
Niestety wciąż nie brakuje osób, które las traktują jako darmowe wysypisko odpadów. Kilka dni temu leśnicy z Nadleśnictwa Lidzbark odkryli, że do lasu ktoś wywiózł znaczną ilość niebezpiecznego dla zdrowia eternitu.
- Straż Leśna uzyskała dane osób, które zgłosiły do urzędu gminy zamiar wymiany poszycia dachowego. Strażnicy skontrolowali te osoby, bezskutecznie - opowiada Adam Siemakowicz, inspektor Straży Leśnej z Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie. Funkcjonariusze straży leśnej nie złożyli jednak broni i wytypowali winowajcę.
- Wspólnie z policjantem dokonali kontroli posesji podejrzanego, który w trakcie czynności wyjaśniających przyznał, że eternit zawiózł do lasu - dodaje Siemakowicz.
Sprawca dostał 500 zł mandatu. Musiał też na swój koszt usunąć eternit z lasu. Do końca września nadleśnictwa położone na terenie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie wydały na sprzątanie lasów 660 tys. zł.
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.