Olsztyn24

Olsztyn24
21:04
10 stycznia 2026
Jana, Dobrosława

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Rafał Mikołajski | 2011-09-13 23:18

Dobro zawsze powraca, w ten czy inny sposób

Olsztyn
Anna Wanda Andrusikiewicz w Tajemnicy Poliszynela | Więcej zdjęć »

Anna Wanda Andrusikiewicz, z domu Ender, urodziła się 2 grudnia 1926 r. w Wilnie. Jest osobą bardzo ciekawą, pomimo podeszłego wieku, jest ciągle aktywnym przewodnikiem PTTK po Warmii i Mazurach. Jednak dzisiejsze (13.09) spotkanie z panią Anną w kawiarnio - księgarni Tajemnica Poliszynela, nie dotyczyło naszych ziem, a przynajmniej nie bezpośrednio. Dziś najważniejszym tematem były wspomnienia z okresu II wojny światowej. Bohaterka dzisiejszego wieczoru miała wtedy niespełna 13 lat.

Anna Andrusikiewicz urodziła się w rodzinie z tradycjami wojskowymi, jej ojciec był kapitanem Wojska Polskiego pełniącym służbę w Twierdzy Brzeskiej, matka była nauczycielką. Pani Anna bardzo ciepło wspomina lata przedwojenne i o tych latach chętnie dziś opowiadała. Pamięta np. spływ kajakowy z 1938 r., który odbył się w okolicach Jeziora Augustowskiego, a stanowił dla niej nagrodę za bardzo dobre oceny z egzaminu wstępnego do gimnazjum.

Jak mogliśmy się dowiedzieć, autorka wspomnień w 1939 roku pełniła służbę harcerską w schronie w Poznaniu, do którego rodzina sprowadziła się niedługo po jej narodzinach. Ciekawostką może być to, że według nalotów niemieckich samolotów we wrześniu 1939 roku można było regulować zegarki - wiadomym było, że po jednym nalocie i wycofaniu się samolotów na lotniska, ludność cywilna miała około dwóch godzin na odpoczynek, a dzieci w swojej beztrosce na zabawy, jako że wrzesień 1939 był miesiącem bardzo ciepłym i pogodnym. Niestety, praktycznie zaraz po wybuchu wojny ojciec Anny Andrusikiewicz trafił do obozu jenieckiego jako oficer WP, w którym przebywał do końca wojny.

Tytuł niniejszego materiału nawiązuje do treści listu ojca z obozu jenieckiego, który w przedziwnych okolicznościach trafił do rodziny w październiku 1939. Bohaterka stwierdziła, że wtedy właśnie zrozumiała sens słów ojca: „bądź dobra, dobro zawsze powróci do ciebie w ten czy w inny sposób, w najmniej oczekiwanym przez ciebie momencie”.

Ciekawych opowieści dzisiejszego gościa Tajemnicy Poliszynela można by było słuchać godzinami, jednak czas jest nieubłagany i to, co najciekawsze zawsze kończy się nie wtedy kiedy byśmy chcieli. Można jedynie zaapelować, żeby w miarę możliwości właścicielka kawiarni zaprosiła jeszcze raz panią Annę Wandę Adrusikiewicz, by mogła snuć swoje opowieści o wojnie i nie tylko.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24