Olsztyn24

Olsztyn24
02:39
12 stycznia 2026
Arkadiusza, Benedykta

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

elk | 2011-08-22 15:04

Proces Barbary Zdunk - warmińskie Salem?

Olsztyn
| Więcej zdjęć »

O widowisku wystawionym w Reszlu w niedzielę (21.08), równo 200 lat po egzekucji, głośno jest w Polsce już od kilkunastu dni. Reklamę - raczej niezamierzoną - zrobiła mu minister Elżbieta Radziszewska, która apelując o odwołanie spektaklu zwróciła uwagę na „związek tzw. palenia czarownic w średniowieczu z uprzedzeniami i dyskryminacją kobiet”.

Średniowieczne stosy, efekt ciemnoty i fanatyzmu, były przejawem nie tyle dyskryminacji kobiet, co raczej dyskryminacji ludzi. Ludzi wierzących i myślących inaczej. Fakt - mężczyzn o czary obwiniano rzadko.

Kim były czarownice? Były to kobiety w jakiś sposób wyrastające ponad przeciętność. Bardziej niepokorne, więcej wiedzące, lepiej znające i rozumiejące tajemnice przyrody. A czasem po prostu ładniejsze, bo oskarżenie o czary nierzadko bywało efektem zwykłej zawiści.

To niewiarygodne, ale karę śmierci za czary zniesiono w Polsce w 1776 roku - u schyłku Oświecenia! Jeszcze bardziej niewiarygodne jest to, że ostatni stos w Europie zapłonął 35 lat później, właśnie w Reszlu.

- Tłumy widzów, jakie mimo późnej pory zgromadziło to widowisko dowodzą, że nie wystarczają nam już festyny. Oczekujemy wydarzeń niekonwencjonalnych, niszowych, niosących jakieś przesłanie - mówi wicemarszałek województwa Urszula Pasławska. - Takim wydarzeniem była nocna inscenizacja w Reszlu.

Jeśliby jednak proces i wyrok sprzed 200 lat uznać za przejaw dyskryminacji kobiet, to trzeba powiedzieć, że Barbara Zdunk, kobieta, zwyciężyła. Po latach jej nazwisko pamiętamy. Nazwiska sędziów i kata zginęły gdzieś w mrokach historii.

I jeszcze ciekawostka - ostatni wyrok za czary zapadł w Europie w... 1946 r. Sprawa dotyczyła Helen Duncan, będącej wówczas znanym medium spirytystycznym. Prawdziwą przyczyną jej ukarania było - zdaniem historyków - przekazywanie przez nią informacji objętych tajemnicą państwową. Nie mogąc jednak udowodnić jej ani nielegalnego pozyskiwania tajnych informacji, ani oszustwa, przywołano Witchcraft Act - czyli Ustawę o czarach z 1735 r. i na jej podstawie skazano ją na 9 miesięcy więzienia. A czary jako takie przestały być w Wielkiej Brytanii przestępstwem dopiero w 1951 r.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24