Olsztyn24

Olsztyn24
07:11
12 stycznia 2026
Arkadiusza, Benedykta

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

red. | 2011-08-03 23:55
nowy cykl kampanii „Mazury Cud Natury”

Opowieści 101 Mazurskich Nocy

Olsztyn
Jako pierwsza opowiadać zaczyna Agata Kulesza

Opowieści znanych i lubianych o Mazurach to nowy cykl, który organizatorzy kampanii „Mazury Cud Natury” rozpoczynają na 100 dni przed ogłoszeniem listy 7 Nowych Cudów Natury.

Cykl wypowiedzi znanych osób nawiązuje do projektu MazuryCudNatury.TV, gdzie osoby ze świata polityki, sportu, kultury, mediów krótko, czasem w sposób poważny, czasem - zabawny wspierają kampanię „Mazury Cud Natury”. Tym razem będą to wypowiedzi-opisy, które również przybiorą różny kształt i formy.

W pierwszej odsłonie - o swoich związkach z Mazurami - opowiada aktorka Agata Kulesza.

Tak dużo spędziła czasu w Pensjonacie pod Różą, że - nawet po jego zamknięciu - Róża pozostała (na Mazurach!). Wręcz rozkwitła na tegorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w postaci Nagrody Dziennikarzy! Na co dzień jest wspaniałą sąsiadką, która niejednokrotnie ratowała Helę w opałach, a jej życie osobiste to wręcz wzorcowa Rodzinka.pl. W chwilach wolnych od pracy Tańczy z Gwiazdami i to jak!

Agata Kulesza w krótkiej przerwie pomiędzy planem filmowym a deskami teatru, na zadane pytanie - Czy słyszała o Mazurach? - roześmiała się (a potrafi to robić pięknie) i powiedziała:

Mazury!
Jak to dobrze, że je mamy! Gdyby ich nie było to nie byłoby również:
- tych pięknych, pełnych jagód i grzybów lasów,
- mojej ukochanej leśniczówki, w której co roku od dwunastu lat spędzam wakacje,
- leśniczego, który gania po okolicy, swoje notorycznie uciekające byki,
- pań zbierających jagody w reklamówkach na głowach chroniąc się przed komarami,
- jagodzianek w Olsztynku,
- widoku tysięcy świetlików w nocnym lesie,
- prawdziwków w ogromnej ilości,
- jezior, jezior, jezior i jeszcze raz jezior,
- kiszki ziemniaczanej,
- pięknego Gietrzwałdu,
- tych wszystkich przedziwnych nazw miejscowości,
- ludzi, którzy mówią psiwo zamiast piwo,
- ryb w Swaderkach,
- ciszy i spokoju, które tam można jeszcze znaleźć.
Gdybyśmy nie mieli Mazur - to byłoby bardzo smutno!!!
Gdzie wtedy mieszkaliby moi teściowie?
I skąd pochodziłby mój mąż?


UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24