Olsztyn24

Olsztyn24
10:37
12 stycznia 2026
Arkadiusza, Benedykta

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Sławek Rykowski | 2011-07-25 23:05

Stare Jabłonki po raz kolejny witają SWATCH FIVB World Tour

Olsztyn
(fot. archiwum)

Pierwsze akcje turnieju SWATCH FIVB Mazury Grand Slam 2011 rozegrały dziś (25.07) siatkarki plażowe rywalizujące w country quota. Turniej pełną parą ruszy już jutro, kiedy do rywalizacji w kwalifikacjach staną siatkarki plażowe z całego świata. W trwających do niedzieli zawodach nie zabraknie oczywiście reprezentantów i reprezentantek Polski.

W tym roku nad jeziorem Szeląg Mały będzie można oglądać poczynania tylko dwóch par męskich i aż czterech par żeńskich z naszego kraju. Wszyscy czekają na sukcesy świetnie spisującej się w tym sezonie dwójki Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Polacy stali się w tym sezonie postrachem największych sław światowego beachvolley’a. Kroku postarają się im dotrzymać Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, którzy co prawda nie prezentują się tak dobrze jak koledzy, jednak z pewnością będą chcieli pokusić się o sprawienie niespodzianki przed polskimi kibicami. - Początek sezonu nie był dla nas udany - poza dwoma turniejami - nie udało nam się w pozostałych wygrać więcej niż dwa spotkania. Dlatego mam nadzieję, że turniej w Starych Jabłonkach przerwie naszą złą passę i udowodnimy wszystkim, że też potrafimy wygrywać a nie tylko tłumaczyć się z kolejnych przegranych tie-breaków - mówi Kądzioła.

Dla naszych reprezentantów występ na urokliwych mazurskich terenach jest co roku dużym wydarzeniem. Po wielu miesiącach spędzonych zagranicą, mogą wreszcie zagrać przed własną publicznością. - World Tour w Starych Jabłonkach to turniej, w którym gramy od czwartku a nie od środy. Nie bierzemy udziału w kwalifikacjach, gramy od razu w turnieju głównym, co jest dla nas z pewnością dużym ułatwieniem. Mamy więcej czasu na przygotowania. Ten jeden dzień pozwala nam na ustawienie pewnych elementów pod ten turniej - opowiada partner Jakuba Szałankiewicza. - Jeszcze trzy lata temu czekałem na turniej w Starych Jabłonkach jak dziecko na pierwszą gwiazdkę w święta Bożego Narodzenia. Teraz natomiast przyjeżdżam tutaj z chłodną głową i jasno określonym celem - dodaje.

W tym roku w turnieju kobiecym nie zabraknie również naszych siatkarek. W Starych Jabłonkach będzie można obejrzeć aż cztery damskie duety. W turnieju kwalifikacyjnym wystąpi para Daria Paszek - Renata Bekier. Natomiast występ w turnieju głównym mają zagwarantowany już pary Katarzyna Urban - Karolina Sowała, Monika Brzostek - Kinga Kołosińska oraz Sylwia Pilarek - Aneta Garncarczyk. Młodziutka dwójka Pilarek - Garncarczyk wystąpi w turnieju głównym po otrzymaniu „dzikiej karty”. Będzie to dopiero drugi turniej z cyklu World Tour tych siatkarek. Wcześniej wystąpiły tylko w maju w zawodach w Mysłowicach.

Emocji w mazurskim turnieju na pewno nie zabraknie choć będą one odpowiednio dozowane. Jutro na boiska wybiegną Daria Paszek i Renata Bekier. W środę rozpocznie się turniej główny kobiet oraz kwalifikacje par męskich. Polscy siatkarze swój udział w tych zawodach rozpoczną dopiero w czwartek. Wszyscy nasi reprezentanci liczą na głośny doping polskich kibiców, którzy na pewno licznie stawią się na turnieju.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24