Olsztyn24

Olsztyn24
15:18
26 sierpnia 2026
Joanny, Sandry

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

ATK | 2011-07-04 22:15

Niebezpieczny, a taki pyszny

Olsztyn
 

Pomidor to chyba najpopularniejsze warzywo na naszych stołach. Jednak, choć jest on pyszny i ma piękny, intrygujący kolor, to nie brak przeciwników jego spożywania. Niektórzy twierdzą, że jest to wręcz warzywo szkodliwe dla zdrowia, a nawet rakotwórcze. Okazuje się jednak, że pomidor ma więcej fanów niż wrogów.

Lato jest najlepszą porą na konsumowanie pomidorów. Pełno ich wszędzie pod różną postacią, wielkością i w całej palecie barw. Właśnie latem pomidory smakują nam najlepiej. Nie są już sztucznie pędzone, a dobrze wygrzane na słońcu i mocno aromatyczne. Co prawda, pomidory można kupić przez cały rok, ale te letnie są najsmaczniejsze, a domowe przetwory z dojrzałych, pachnących, czerwonych, żółtych i zielonych kul to prawdziwy rarytas. Smakują nam do wszystkich posiłków - zarówno na śniadanie, jak na obiad i kolację.

Więc skąd głosy o ich szkodliwym działaniu? Trudno pojąć te teorie spiskowe. Pomidory, co prawda są rośliną z rodziny psiankowatych i zawierającą toksyczny alkaloid zwany solaniną, jednak jedynie w przypadku zjedzenia dużej ilości tego składnika grozi nam zatrucie. Tylko, jeśli zdarzy się nam zjeść, powiedzmy za jednym zamachem 2 kg pomidorów, możemy odczuć przykre dolegliwości w postaci mdłości, wymiotów, kolki, czy biegunki. Trzeba pamiętać, że najwięcej szkodliwego związku występuję w niedojrzałych, zielonych pomidorach. Ale nikt nie je na surowo zielonych pomidorów, a po przetworzeniu sałatki czy konfitury z zielonych pomidorów, też nie konsumujemy ich na kilogramy. Z drugiej jednak strony toksyczne właściwości solaniny w niektórych przypadkach mają zbawienne działanie. W medycynie ludowej stosuje się dodatek solaniny do usuwania zaparć spowodowanych nadmiernym skurczem w obrębie jelita grubego.

Tak więc nie potwierdziły się tezy o rakotwórczych właściwościach pomidorów. Wprost przeciwnie, są one prawdziwą witaminową bombą. A to dzięki m.in. przeciwutleniaczom. Największy z nich to likopen. Regularne przyjmowanie tego składnika zmniejsza ryzyko rozwoju części chorób nowotworowych oraz pozwala zachować młody wygląd. Dodatkowo likopen nie ulega zniszczeniu pod wpływem temperatury, a lepiej się przyswaja w cieple. Stąd sporo go w koncentratach, pulpach i sokach pomidorowych. Gdy do świeżych pomidorów lub ich przetworów doda się kilka kropli oliwy lub oleju, to likopen doskonale się rozpuści w tłuszczu.

Pomidory zawierają też duże ilości potasu, bo aż 280 mg/100 g. Stąd zalecane są zwłaszcza osobom, które mają problemy z ciśnieniem krwi lub nadmiarem wody w organizmie. Pomidory posiadają również beta-karoten, czyli prowitaminę witaminy A, która jest naturalnym przeciwutleniaczem i która wpływa na widzenie, stan skóry oraz wzmocnienie układu odpornościowego. W owocach pomidora znajdziemy też dużo witaminy C (w 100 g średnio 20 mg), która chroni organizm przed mutacjami komórek i przedwczesnym starzeniem. Ponadto wspiera ona układ odpornościowy, zabezpieczając go przed infekcjami.

Pomidory więc nie szkodzą, gdy nie spożywamy ich w nadmiarze i gdy właściwie je myjemy. Trzeba pamiętać, że wszelkie zatrucia bakteriami typu coli to nic innego, jak brak higieny. Starszym osobom i dzieciom lepiej sparzać pomidory i ściągać skórkę, choć to pod nią jest najwięcej witamin. Lepiej też unikać sałatek pomidorowo-ogórkowych, które choć smaczne, są witaminowo niekorzystne, gdyż ogórek zawiera enzym rozkładający witaminę C. Jeśli przedostanie się on do pomidorów, niszczy znajdującą się w nich witaminę.

Pomidorów i ich przetworów powinny unikać osoby cierpiące na nadkwasotę i zgagę, gdyż warzywo to nasila objawy. Kto się odchudza, może zajadać pomidory bez strachu, że przytyje. W 100 g pomidorów znajduje się 15 kcal. Tak więc, jedząc pomidory, nie tyjemy.

Jak to dobrze, że ich smakiem możemy cieszyć się przez cały rok, a piosenka „Adios pomidory” Mieczysława Michnikowskiego z Kabaretu Starszych Panów pozostała tylko utworem kabaretowym minionej epoki.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24