Olsztyn24

Olsztyn24
12:29
20 lutego 2026
Leona, Ludmiły

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

patpul | 2011-05-26 16:05

Czerwona kartka czerwonemu asfaltowi

Olsztyn
Ścieżki rowerowe mamy różne, ale nie wszystkie się sprawdzają...

Zaledwie kilka miesięcy trwała przygoda olsztyńskich cyklistów z czerwoną nawierzchnią rowerowych ścieżek. Ta położona wzdłuż ul. Witosa zostanie wymieniona.

Kilkuset metrowy odcinek tzw. małej obwodnicy Jarot - ul. Witosa między skrzyżowaniami z Kanta i Janowicza - został oddany do użytku pod koniec poprzedniego roku. Jak niemal każda nowa inwestycja drogowa realizowana w stolicy regionu od kilku lat, tak i ta została wyposażona w ścieżki rowerowe. Zamiast często spotykanego w Olsztynie polbruku, wykorzystano wyjątkowy, bo czerwony, asfalt.

Oryginalna masa powstała w laboratoriach WMPD, które realizuje inwestycję. Mieszanka polimeru, żywicy i ciężkiego oleju miała być rewolucyjna, dodatkowo wpływając na bezpieczeństwo podróżujących takim traktem rowerzystów. Rzeczywistość okazała się bardziej brutalna. Wzdłuż ul. Witosa można spotkać drogowców, którzy niemal całymi płatami zrywają nawierzchnię z rowerowej ścieżki.

- Czerwony asfalt w wyprodukowanej i wylanej postaci po zimie po prostu popękał - wyjaśnia dyrektor Wydziału Inwestycji olsztyńskiego ratusza, Krzysztof Śmieciński. - To najprawdopodobniej niedociągnięcia technologiczne, bowiem jest to pierwszy czerwony asfalt, jaki kładło WMPD.

Decyzją urzędników, nieudany, eksperymentalny asfalt zastąpi tradycyjna nawierzchnia.

- Ma to związek nie tylko z jakością wylanej pierwotnie masy - dodaje dyrektor Śmieciński. - Trzeba pamiętać, że ścieżki biegnące wzdłuż al. Sikorskiego są zbudowane z czarnego asfaltu. Poza tym te, które będą dopiero powstawać mają znaczny spadek i wylewanie ich z czerwonej masy wiązałoby się ze sporym utrudnieniem.

Część rowerzystów od początku nie była zachwycona z wylewania ścieżek kolorowym asfaltem. Zwracali jednak uwagę nie na jakość i wytrzymałość takich nawierzchni, bowiem te wówczas nie były znane. Przekonywali, że koszt takiego materiału może być wyższy. Dodatkowo wskazywali, że wystarczającym rozróżnieniem są odmienne rodzaje tworzywa z jakiego wykonane są ścieżka rowerowa i chodnik.

Na razie nie wiadomo kiedy wylana zostanie nowa, tradycyjna nawierzchnia. Pewne jest natomiast, że będzie to naprawa gwarancyjna, więc koszty pokryje wykonawca.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24