Olsztyn24
09:16
08 listopada 2026
Klaudiusza, Seweryna
Karol Dempich | 2011-05-19 21:24
Wincel rozpoczął, Wincel zakończył
Ekipa Stranieri Olsztyn przebojowo rozpoczęła udział w rozgrywkach Wojewódzkiego Pucharu Polski. „Amatorzy” rozgromili lidzbarską Polonię 5:1!
Wincel, Kłosowski, Czereszewski... Olsztyńskim fanom futbolu nazwiska te nie są obce. Niegdyś zawodnicy ci stanowili o sile I-ligowego Stomilu. Teraz reprezentują barwy niedawno powstałego zespołu Stranieri Olsztyn. Wczoraj (18.05) drużyna zagrała swój pierwszy oficjalny mecz w rozgrywkach organizowanych przez Warmińsko-Mazurski Związek Piłki Nożnej. Wynik przeszedł najśmielsze oczekiwania samych zainteresowanych.
Po losowaniu rundy wstępnej piłkarze Stranieri nie tryskali optymizmem. Drużyna Polonii, na którą trafili występuje od kilku lat w lidze okręgowej, a jeszcze 10 lat temu walczyła o punkty w III lidze. Rywal nie okazał się jednak taki straszny. Stranieri zaaplikowali gościom pięć bramek, tracąc jedną.
Wynik spotkania już w szóstej minucie celnym strzałem z rzutu karnego otworzył Marcin Wincel. Na kolejne bramki trzeba było jednak czekać do drugiej części meczu. Kilka minut po jej rozpoczęciu rezultat podwyższył Mariusz Stefanowicz. Ten sam zawodnik wpisał się na listę strzelców jeszcze w 65. minucie spotkania. W międzyczasie honorowe trafienie gościom zapewnił Kamil Grygo.
Na trzech golach olsztynianie nie poprzestali. Na kwadrans przed końcem meczu Kamila Samsela pokonał Jacek Łuczak, a dziesięć minut później swoją drugą bramkę, także z karnego, strzelił Wincel.
W pojedynku z Polonią nie zagrał kontuzjowany Sylwester Czereszewski, największa gwiazda zespołu z Olsztyna. Popularny Pele z Klewek ma być gotowy do gry w kolejnej rundzie.
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.