Olsztyn24

Olsztyn24
03:59
26 lutego 2026
Bogumiła, Aleksandra

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

waclawbr | 2007-12-11 23:06

Czy będzie problem z chipowaniem psów?

Olsztyn

W nowym roku właściciele psów w Olsztynie mogą mieć problem z dopełnieniem obowiązku oznakowania swoich pupili mikrochipem. Z końcem 2007 roku wygasa umowa zawarta przez urząd miasta z gdańską firmą, która zorganizowała „czipowanie” psów w Olsztynie. Procedura zawarcia nowej umowy nie została jednak jeszcze uruchomiona.

Każdy mieszkaniec Olsztyna posiadający psa jest zobowiązany do jego oznakowania przez wszczepienie pod skórę elektronicznego identyfikatora (mikrochipa). Obowiązek ten wynika z obowiązującej od 21 marca 2006 roku uchwały nr LV/746/06 Rady Miasta Olsztyn. Obowiązkowi oznakowania podlegają psy, które ukończyły dwunasty tydzień życia. Radni postanowili, że psy będą znakowane nieodpłatnie. Oznacza to, że koszty chipowania pokrywać będzie miasto. Znakowanie psów miasto zleciło Polskiemu Towarzystwu Rejestracji i Identyfikacji Zwierząt, które ma swoją siedzibę w Gdańsku. Towarzystwo zorganizowało całe przedsięwzięcie na terenie Olsztyna, w zamian za co otrzymuje zapisane w umowie wynagrodzenie.

- Nasza umowa z miastem Olsztyn kończy się 31 grudnia br. - powiedział pracownik Towarzystwa w rozmowie telefonicznej. - Ale praktycznie już 15 grudnia olsztyńskie lecznice powinny zaprzestać czipowania psów i rozliczyć się z nami, bo my musimy rozliczyć się z urzędem miasta w Olsztynie przed zakończeniem roku budżetowego.

Tak więc już po 15 grudnia br. mogą pojawić się pierwsze problemy z czipowaniem. Ale to nie koniec problemów. Procedura wyłonienia firmy znakującej psy po 1 stycznia 2008 roku nie została jeszcze uruchomiona.

- Wydział ochrony środowiska urzędu miasta czeka na zaakceptowanie przyszłorocznego budżetu, w którym planuje umieszczenie kosztów dalszego chipowania - mówi Aneta Szpaderska, rzecznik prasowy urzędu miasta w Olsztynie. - Nie możemy zawrzeć nowej umowy chociażby bez prowizorium budżetowego. Takie jest prawo.

Pani rzecznik jednak z optymizmem patrzy w przyszłość. - Zdajemy sobie sprawę, że mogą wyniknąć drobne przejściowe problemy z chipowaniem, ale musimy przestrzegać prawa - mówi. - Zapłaciliśmy naprawdę duże pieniądze za wdrożenie tego projektu, aby pomagać miastu i mieszkańcom opiekować się psami. Znakowanie psów powinno być kontynuowane i w budżecie powinny na to być pieniądze.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24