Olsztyn24
13:47
20 lutego 2026
Leona, Ludmiły
Elżbieta Mierzyńska | 2011-05-10 19:38
Na spacerku
Kaczuszki jarockie
Widuję je codziennie, gdy jadę do pracy. I zawsze martwię się, że ktoś nie pozwoli im przejść przez jezdnię. A one uparte, z pełną wiarą w nasze zrozumienie i wrażliwość, kolebiąc się z boku na bok, z nóżki na nóżkę, idą powolutku na drugą stronę ulicy - w stronę... sklepików osiedlowych.
Widuję je codziennie, gdy wracam z pracy. Siedzą na trawniku przed domem, między rzędem przyciętych równo krzaków a zapyziałym hydrantem. Dwa metry dalej kończy się pasek chodnika i zaczyna się ciasna uliczka osiedlowa.
Widuję je w piątek i świątek, gdy jestem z psem na dłuższym spacerze. One wtedy idą „pogadując zabawnie” ostatkiem starej drogi i maszerują w stronę jarockich domów. Takie z nich kaczki dziwaczki.
Najczęściej widuję parę, ale ostatnio też jeszcze kaczuszkę solową - bardzo ufa ludziom, podchodzi i łepek zadziera, jakby chciała pokazać, że na łapie ma obrączkę, no bo ją ma naprawdę.
Kaczki w olsztyńskim osiedlu Jaroty mają dwa spore stawki - przy ulicach Wilczyńskiego i Kanta. Pływają w nich śmieci - na szczęście nie tak dużo jak w ubiegłym roku, ale i tak jest to brzydkie. W przeciwieństwie do kaczuszek - one są prześliczne.
Z D J Ę C I A
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte.
Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.