Olsztyn24

Olsztyn24
12:00
08 listopada 2026
Klaudiusza, Seweryna

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Karol Dempich | 2011-03-27 22:13

Nie tym razem

Olsztyn
(fot. archiwum)

Z jednym punktem wracają z Wysokiego Mazowieckiego piłkarze OKS-u 1945 Olsztyn. Zarówno oni, jak i zawodnicy tamtejszego Ruchu w dzisiejszym (27.03) spotkaniu strzelili po jednej bramce.

Po dwóch wiosennych zwycięstwach OKS-u, apetyty na kolejne punkty znacznie wzrosły. Nikt nie ukrywał, że na mecz z Ruchem podopieczni Zbigniewa Kaczmarka jechali po wygraną. Skończyło się na remisie, ale takim, z którego obie strony powinny być zadowolone. Gospodarze bo grali z zespołem wyżej sklasyfikowanym od siebie. Goście bo na wyjazdach nigdy nie jest łatwo. Poza tym po naprawdę dobrej grze w pierwszej połowie, w drugiej części z olsztynian zeszło powietrze, co wykorzystali gospodarze, przejmując inicjatywę i doprowadzając do remisu.

Mimo wszystko, gdyby niedzielny mecz trwał tyle, co zawody szczypiornistów, komplet punktów pojechałby do Olsztyna. Goście prowadzili już po 10 minutach spotkania. Do bramki rywali trafił niezawodny wiosną Paweł Alancewicz. Olsztyński pomocnik tym samym kontynuuje wyśmienitą passę, którą rozpoczął w pierwszym wiosennym spotkaniu. Dzisiejszy pojedynek był już zatem trzecim z kolei, w którym popularny Alan wpisał się na listę strzelców.

Bramki nie udało się natomiast zdobyć ani Pawłowi Łukasikowi ani Krzysztofowi Filipkowi. Obaj w niedzielę chcieli udowodnić coś swojemu byłemu pracodawcy. Na murawę wybiegli w podstawowej jedenastce. W 63. minucie Łukasika zastąpił Bartosz Szaraniec, a siedem minut później za Filipka wszedł Łukasz Suchocki.

Zmiennicy także nie strzelili gola. A byłby to gol dający prowadzenie bo po ponad godzinie gry gospodarze wyrównali. Ostatnią, jak się później okazało bramkę w tym meczu zdobył Arkadiusz Nowicki. Tym samym Piotr Skiba skapitulował drugi raz w tej rundzie.

Po tym spotkaniu OKS utrzymał dziewiąte miejsce w tabeli. Przed zespołem z Olsztyna są Wigry Suwałki, za Jeziorak Iława, z którym OKS rozegra kolejne spotkanie. Wielkie derby województwa w sobotę 2 kwietnia w Olsztynie. Początek meczu o 15.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24