Olsztyn24

Olsztyn24
10:52
16 lutego 2026
Danuty, Bernarda

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Adam Pietrzak | 2011-03-22 15:02

Wilk i ryś w naszych lasach mają się dobrze

Olsztyn
W Nadleśnictwie Strzałowo podczas inwentaryzacji leśnicy znaleźli jelenia, który dosłownie chwilę wcześniej padł ofiarą wilków | Więcej zdjęć »

Pięćdziesiąt jeden wilków i osiem rysiów co najmniej tyle drapieżników żyje w Puszczy Piskiej i Lasach Napiwodzko-Ramuckich. To wynik inwentaryzacji, która 15 lutego odbyła się w tych dwóch kompleksach leśnych.

Przypomnijmy, inwentaryzacja, która odbyła się 15 lutego na terenie Puszczy Piskiej i Lasów Napiwodzko-Ramuckich była wydarzeniem bezprecedensowym. Jednego dnia ponad stu leśników liczyło i opisywało tropy wilków i rysi. Wielkie liczenie objęło 200 tys. hektarów lasu. Akcja była wspólnym przedsięwzięciem leśników i ekologów. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Olsztynie od kilku lat ma bowiem podpisane porozumienie z organizacją WWF Polska. Dotyczy ono projektu „Duże drapieżniki w Polsce”, którego głównym celem jest ponowne zasiedlenie polskich lasów rysiami i wilkami (w naszym regionie chodzi przede wszystkim o rysie, inwentaryzacja potwierdziła, że wilki coraz liczniej zamieszkują nasze lasy).

Liczebność bardzo przyzwoita

- W tej części Polski, a podejrzewam, że w całej Polsce w ogóle, tak dużej inwentaryzacji jeszcze nie było - mówi Stefan Jakimiuk z ekologicznej organizacji WWF Polska. - Jesteśmy zadowoleni z tego doświadczenia. Wyniki inwentaryzacji traktujemy jako punkt wyjścia. Być może już w przyszłym roku konieczna będzie powtórka inwentaryzacji, by mieć materiał do porównań.

Adam Gełdon, leśniczy z Nadleśnictwa Spychowo, który specjalizuje się w badaniu wilczych populacji jest także zadowolony z efektów inwentaryzacji.

- Stwierdziliśmy obecność na terenie Puszczy Piskiej i Lasów Napiwodzko-Ramuckich co najmniej 51 wilków. To bardzo przyzwoita liczebność - uważa Adam Gełdon.

I ekolodzy, i leśnicy uważają, że rysi na terenie objętym inwentaryzacją jest więcej niż wskazywałyby na to jej wyniki. Ryś jest zwierzęciem, które nie przemieszcza się po lesie z taką intensywnością, jak wilk. A inwentaryzacja, która odbyła się w połowie lutego polegała na liczeniu tropów zwierząt.

Ryś Stefan Maria

W styczniu zeszłego roku ekolodzy i leśnicy wypuścili na wolność rysia o podwójnym imieniu Stefan Maria. Zwierzę dorastało w specjalnej wolierze usytuowanej na terenie Nadleśnictwa Spychowo. Jego rodzicami są urodzone w niewoli rysie, które ekolodzy z WWF Polska sprowadzili z Białorusi. Woliera wyposażona jest w specjalne drzwiczki - na tyle małe, by nie przeszły przez nie dorosłe rysie, a na tyle duże, by swobodnie mógł z nich korzystać mały ryś. Zwierzę w ten sposób przyzwyczaja się do życia na wolności, a jednocześnie może w każdej chwili wrócić do rodziców. Kiedy ryś Stefan Maria był już przygotowany do dorosłego życia, drzwiczki do woliery zostały zamknięte. Wychowany przez urodzonych w niewoli rodziców ryś cieszy się teraz wolnością.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24