Olsztyn24

Olsztyn24
15:49
08 listopada 2026
Klaudiusza, Seweryna

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Karol Dempich | 2011-01-15 17:08
Piłka nożna

Lechia za mocna

Olsztyn
(fot. archiwum)

Pierwszy tej zimy sparing piłkarze OKS-u 1945 Olsztyn mają już za sobą. Zespół przegrał w Malborku z Lechią Gdańsk 0:3.

Olsztynianie cykl potyczek sparingowych rozpoczęli od mocnego uderzenia. Ich pierwszym rywalem była występująca w ekstraklasie gdańska Lechia. Niespodzianki nie było. Podopieczni Zbigniewa Kaczmarka przegrali 0:3. Mecz odbył się w trudnych warunkach. Mimo, że zawody rozgrywano na boisku o sztucznej nawierzchni, momentami wyglądały one jak taniec na lodzie, a nie mecz piłkarski.

W podstawowym składzie na boisko wybiegł jeden testowany w OKS-ie zawodnik. Na pozycji bramkarza zadebiutował Erwin Sak. Niespełna 21-letni piłkarz zaprezentował się na tyle dobrze, że prawdopodobnie na wiosnę to on będzie strzegł bramki II-ligowca. Przypomnijmy, że z klubu odszedł zarówno wypożyczony jesienią z Jagiellonii Białystok Rafał Gikiewicz, jak i Paweł Nerek, który na początku sezonu był podstawowym golkiperem w OKS-ie.

Mimo dobrej dyspozycji Saka, nie udało mu się uchronić drużyny przed utratą gola. Z prawej strony boiska podawał Deleu. Lot piłki próbowali przeciąć olsztyńscy obrońcy. Sztuka ta się jednak nie udała. Do futbolówki zacentrowanej przez Brazylijczyka dopadł Bédi Buval i umieścił ją w siatce obok bezradnego w tej sytuacji Saka.

W drugiej połowie doszło do kilku roszad w składach obu ekip. Saka zastąpił drugi z testowanych bramkarzy, Paweł Socha. Na malborskim boisku pojawił się też Paweł Łukasik, który ostatnie miesiące spędził w Wysokiem Mazowieckiem. Zmiany nie uskuteczniły jednak gry olsztynian. W 55. minucie spotkania padła druga bramka. Pięknym uderzeniem popisał się Tomasz Bobrowski. 20-latek rodem z Kętrzyna strzałem niemal z końcowej linii boiska zaskoczył zarówno bramkarza, jak i obrońców OKS-u, którzy spodziewali się dośrodkowania w pole karne, a nie bezpośredniego uderzenia na bramkę. Dziesięć minut później wynik pojedynku ustalił Michał Pruchnik.

Odpowiednio kwadrans i dziesięć minut przed końcem meczu na boisku pojawili się dwaj utalentowani młodzieżowcy, Karol Żwir i Wojciech Dziemidowicz. Być może obaj dostaną też szansę w kolejnym sparingu. Ten zaplanowano na 22 stycznia. Rywalem OKS-u będzie lider III ligi, Huragan Morąg.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24