Olsztyn24

Olsztyn24
05:25
21 lutego 2026
Eleonory, Piotra

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Karol Dempich | 2010-12-02 22:56

Przymroziło i sypnęło

Olsztyn

Sprawdziły się nasze prognozy. Ostatnie noce upłynęły pod znakiem kilkunastostopniowych mrozów, a w ciągu dnia na Olsztyn spadło mnóstwo śniegu.

Intensywne opady już od samego rana sparaliżowały ruch na ulicach miasta. Do centrum trudno było dojechać niemal z każdego zakątka Olsztyna. Przejechanie jednego kilometra zajmowało przeciętnie 15 minut. W tym czasie śnieg nie przestawał padać, wręcz przeciwnie, około 9 opady się nasiliły. Żadna z olsztyńskich ulic nie była odśnieżona do tego stopnia by nazwać ją czarną nawierzchnią.

Problemy miała komunikacja publiczna. Autobusy PKS i MPK miały kilkudziesięciominutowe opóźnienia.

- Jak na takie warunki pogodowe, nie jest źle - powiedział nam w południe Przemysław Kaperzyński, rzecznik prasowy olsztyńskiego MPK. - Autobusy mają do 30 minut opóźnienia. Musieliśmy wyłączyć z użytkowania przystanek na ul. Krasickiego, przy V Liceum Ogólnokształcącym, bo autobusy, które się na nim zatrzymywały, nie były potem w stanie ruszyć pod górę.

Korki zniknęły z olsztyńskich ulic około południa. Wówczas opady też nieco ustały. Im bliżej popołudniowego szczytu, tym śnieg ponownie padał coraz mocniej i ponownie drogi zaczęły się korkować. Sytuację komplikowały stłuczki, których dziś na ulicach miasta nie brakowało.

Niestety w regionie doszło też do tragiczniejszych w skutkach wypadków. W miejscowości Sople na krajowej siódemce osobówka zderzyła się z pojazdem ciężarowym. Wypadku nie przeżyła 23-letnia kierująca renault. W Kołodziejkach na granicy powiatów iławskiego i ostródzkiego z ciężarówką zderzył się autobus. Kilka osób zostało rannych, na szczęście nikt nie zginął.

Pogoda uspokoiła się nieco pod wieczór, choć jeszcze około 21 lokalnie padało. W nocy już raczej bez opadów, podobnie jutro. Synoptycy przewidują jednak, że jutro do kraju dotrze kolejna, trzecia już w ostatnich dniach fala opadów. Podobnie, jak poprzednie, najpierw zaatakuje południe Polski. W naszym regionie spodziewana jest w sobotę. Tym razem opady mają być nieco słabsze, ale na tyle duże, że mały paraliż na drodze nie jest wykluczony.

Ma być też nieco cieplej niż w pierwszej połowie tygodnia. W nocy z czwartku na piątek ok. -13 stopni. Jutro w ciągu dnia -7, a w nocy z piątku na sobotę ok. -10.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24