Olsztyn24

Olsztyn24
22:04
08 listopada 2026
Klaudiusza, Seweryna

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

patpul | 2010-09-26 22:07
Piłka nożna

Stracone dwa punkty

Olsztyn
OKS 1945 Olsztyn - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 0:0 | Więcej zdjęć »

Piłkarze OKS-u 1945 nie wykorzystali szansy na pierwsze w tym sezonie zwycięstwo przed własną publicznością. Na stadionie przy al. Piłsudskiego tylko zremisowali dziś (26.09) bezbramkowo z wyżej notowanym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.

Biało-niebiescy od pierwszego gwizdka sędziego byli stroną o wiele bardziej aktywną. Rywale skupili się przede wszystkim na obronie własnej bramki i kontrowania olsztynian. Nie wychodziło im to jednak najlepiej. Dość powiedzieć, że celne strzały Świtu można by policzyć na palcach jednej ręki, a żadna ze stworzonych sytuacji nie była na tyle groźna, aby zagrozić bramkarzowi gospodarzy, Rafałowi Gikiewiczowi.

Olsztynianie już w 5. minucie mogli objąć prowadzenie. Szybka wymiana podań między napastnikami Łukaszami Suchockim i Tumiczem doprowadziła do sytuacji sam na sam z bramkarzem przyjezdnych. Tumicz strzelił jednak w Michała Bigajskiego. Siedem minut później po dobrym dośrodkowaniu Jakuba Kowalskiego, Suchockiego wyprzedził bramkarz.

Młody pomocnik OKS-u kolejny raz rozgrywał doskonałe zawody. Jego podania siały zamęt w szeregach obronnych drużyny z Nowego Dworu Mazowieckiego. W 25. minucie doskonale obsłużył Tumicza, ten jednak nie trafił do bramki z trzech metrów. Dwie minuty później po jego podaniu ręką w polu karnym zagrał Tomasz Reginis. Jedenastkę zmarnował jednak Paweł Głowacki.

Akcje olsztynian nabrały jeszcze większego rozmachu po przerwie. Wówczas na lewe skrzydło wszedł sprowadzony w tym tygodniu Michał Renusz. Obrońcy nie mogli sobie z nim poradzić, a piłka co chwilę lądowała na rzucie rożnym. Olsztynianie nie potrafili jednak wykorzystać stwarzanych sytuacji.

Renusz na kwadrans przed końcem mógł wpisać się na listę strzelców. Przebiegł z piłką pół boiska, jednak jego strzał był zbyt słaby i nie sprawił problemu Bigajskiemu. Cztery minuty później olsztyński skrzydłowy doskonale dośrodkował w pole karne gości, ale Krzysztof Filipek i Mateusz Różowicz, którzy chwilę wcześniej pojawili się na boisku, nie potrafili wykorzystać dogodnej okazji.

OKS 1945 zremisował na własnym boisku wszystkie pięć meczów, jakie rozegrał. Olsztynianie są na 16. miejscu w II-ligowej tabeli. W następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Olimpią Elbląg.

******

Przemysław Cecherz (trener Świtu Nowy Dwór Mazowiecki): Bezapelacyjnie cieszę się z remisu. Dominującą, lepszą stroną był Olsztyn. Jestem zaskoczony, choć przestrzegano mnie przed tym zespołem. Z tego co wiem, to w każdym meczu mieli przewagę, sytuacje, tylko nie mogli postawić kropki na i. Dzisiaj mieli wszystko.

Zbigniew Kaczmarek (trener OKS-u 1945 Olsztyn): Jesteśmy rozczarowani tym wynikiem. Powinniśmy zainkasować trzy punkty. Zawiodła skuteczność, bowiem te sytuacje, które mieliśmy, naprawdę były wyborne.

Z D J Ę C I A
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
Olsztyn
UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24