Olsztyn24

Olsztyn24
05:25
12 lutego 2026
Eulalii, Modesta

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

red. | 2010-08-20 16:28

Wypadek na terenie stadniny koni

Olsztyn
(fot. archiwum)

15-letnia Kinga trafiła do szpitala po tym, jak spadła z konia podczas nauki jazdy. Jak wynika z relacji ojca dziewczynki, jego córkę dodatkowo kopnął koń. 15-latka miała leżeć na ziemi przez 40 minut i nikt z pracowników stadniny koni jej nie pomógł. Kingę do szpitala odwiozła matka dziewczynki, która po nią przyjechała. Teraz sprawę wyjaśniają olsztyńscy policjanci.

Wczoraj (19.08) do Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie, przy ulicy Partyzantów przyszedł 39-letni mężczyzna. Z jego relacji wynikało, że dzień wcześniej, w środę, jego brat zawiózł jego córki, w tym 15-letnią Kingę do jednej ze stadnin koni przy ulicy Lubelskiej, gdzie dziewczynki uczyły się jeździć konno.

Jak twierdził zgłaszający, w pewnym momencie jego 15-letnia córka spadła z konia na ziemię, a ten następnie miał kopnąć dziewczynkę. 15-latka miała leżeć na ziemi przez około 40 minut. W tym czasie nikt z pracowników stadniny jej nie pomógł. 39-latek dodał, że nikt nawet nie zadzwonił po karetkę pogotowia ratunkowego. Ranną dziewczynkę do szpitala odwiozła dopiero jej matka, która przyjechała po dziewczynki. Okazało się, że 15-letnia Kinga miała krwotok wewnętrzny i pękniętą śledzionę.

Ojciec dziecka twierdzi, że świadkiem całego zajścia była jego młodsza córka, która opowiedziała o wszystkim rodzicom. Teraz policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24