Olsztyn24

Olsztyn24
02:45
17 lutego 2026
Donata, Zbigniewa

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Sławek Rykowski | 2010-08-08 02:59

Brazylijska samba ponownie rozbrzmiewa w Starych Jabłonkach

Olsztyn
(fot. archiwum)

Rozdano medale w turnieju kobiecym SWATCH-FIVB World Tour Mazury Orlen Grand Slam 2010. Na najwyższym stopniu podium imprezy rozgrywanej w Starych Jabłonkach podobnie jak w ubiegłym roku stanęły Brazylijki Larissa/Juliana. Srebro przypadło w udziale występującym na Warmii i Mazurach Chinkom Xue/Zhang Xi, a brązowy medal wywalczył duet Antonelli/Talita.

Jako pierwszy na korcie głównym rozegrany został bardzo emocjonujący mecz o brąz. W pierwszej odsłonie prowadzenie kilkakrotnie przechodziło ze strony na stronę. W pierwszych akcjach Brazylijki Antonelli/Talita wypracowały trzy oczka przewagi (6:3), które szybko straciły na rzecz rywalek. Austriaczki szybko powróciły do dobrej gry i po dwóch kontrach prowadziły 11:8. Punktująca zagrywka Antonelli pozwoliła zbliżyć się brazylijskiej dwójce na jeden punkt. Okres wyrównanej gry zakończyło prowadzenie Canarinhos 15:13, podwyższone chwilę później do 18:15. Dwójka z Austrii walczyła jednak do końca, a po asie serwisowym Hansel traciła do rywalek jedynie punkt (17:18). W zaciętej końcówce lepiej spisał się duet brazylijski i wygrał 23:21.

Austriackie zawodniczki napędziły dwójce z Brazylii „stracha” również w drugiej partii. Praktycznie od początku prowadziły i pewnie dążyły do zwycięstwa. Wszystko zmieniło się jednak w ostatnich akcjach, jak się później okazało, całego meczu. Nieskuteczne ataki Austriaczek wykorzystywały Brazylijki, które dzięki opanowaniu w grze obroniły piłkę setową i wyrównały na po 20, a chwilę później, po ataku w aut Hansel, cieszyły się ze zwycięstwa w całym spotkaniu i trzeciego miejsca w turnieju w Starych Jabłonkach. Powtórzyły zatem sukces sprzed roku.

Niezwykle emocjonujące widowisko zapewniły kibicom w Starych Jabłonkach Larissa/Juliana oraz Xue/Zhang Xi. Młode Chinki rozpoczęły cały mecz od mocnego uderzenia i dzięki pewnej i mocnej zagrywce odskoczyły na trzy punkty (7:4). Brazylijkom udało się jednak zmniejszyć straty tylko do jednego punktu. Po kontrze Larissy zawodniczki z Chin prowadziły 12:11. Nieskuteczne zbicia „Kanarkowych” wykorzystywały raz po raz rywalki.

W kilka chwil odskoczyły na siedem oczek „do przodu” do stanu 18:11. Młode reprezentantki Chin bez problemu utrzymały przewagę i wygrały partię do 14.

Porażka w pierwszej partii zmobilizowała Brazylijki, które nie ukrywały, że mają chrapkę na kolejne zwycięstwo w Starych Jabłonkach. Po asie serwisowym Juliany brazylijski duet prowadził 9:6. Przez większą część seta utrzymywała się taka przewaga, jednak pod koniec seta chińskie siatkarki zmniejszyły straty i po błędzie w przyjęciu Brazylijek wyrównały na po 17. Nikt nie przypuszczał, że ta partia zakończy się tak wyrównaną walką. Po bloku Zhang Xi para z Azji wyszła na prowadzenie 19:18. Niespodziewanie to Chinki miały piłkę meczową w górze. Brazylijki nie poddały się jednak i grały do końca. Dwie akcje Juliany - najpierw kontra a chwilę później skuteczny blok - zakończyły seta na korzyść siatkarek z Brazylii.

Tie-break to bardzo dobra gra obu par. Gdy punktująco zaserwowała Juliana, jej partnerka nie chcąc być gorszą zatrzymała atak rywalek blokiem i brazylijski duet prowadził 6:3. Błąd podwójnego odbicia po stronie brazylijskiej sprawił, że na tablicy wyników widniał remis 7:7. Do końca partii Brazylijki uciekały z wynikiem, ale za każdym razem Chinki je doganiały. Siatkarki z Azji miały nawet piłkę meczową, jednak jej nie wykorzystały. Takich okazji nie marnuje Juliana, która najpierw zablokowała rywalkę, a chwilę później skutecznie zaatakowała z kontry dając tym samym brazylijskiemu duetowi kolejne zwycięstwo w sezonie, a także drugie z rzędu zwycięstwo w Starych Jabłonkach.

- Nie wiem, jak opisać to, co teraz czuję. Grać w takim miejscu, przy takiej atmosferze - to niesamowite. Tutaj w Starych Jabłonkach jest wyjątkowa i specyficzna atmosfera, która sprzyja siatkówce plażowej - próbowała „na gorąco” po finale komentować turniej Juliana. - Spodziewałyśmy się trudnego meczu z Chinkami. Widziałyśmy, że spisują się naprawdę dobrze. Przygotowywałyśmy się długo do tego spotkania. Gratulujemy chińskiej parze srebra, zasłużyła na nie. Sprawiła nam wiele problemów, zwłaszcza w drugim i trzecim secie było bardzo gorąco. Naprawdę zagrały świetne spotkanie - komplementowała rywalki Brazylijka.

Wyniki:
Mecz o 3. miejsce: Hansel/Montagnolli - Antonelli/Talita 0:2 (21:23, 20:22)
Finał: Larissa/Juliana – Xue/Zhang Xi 2:1 (14:21, 25:23, 16:14)

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24