Olsztyn24

Olsztyn24
08:49
12 lutego 2026
Eulalii, Modesta

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

red. | 2010-08-06 19:41

Dziecko wypadło z okna, rodzice byli pijani

Olsztyn
 

Policjanci interweniowali w jednym z mieszkań przy ulicy Korczaka w Olsztynie. Tam z okna I piętra wypadł 2-letni chłopiec. Bartosz ze złamana nogą przebywa w szpitalu. 37-letnia matka chłopca, która twierdzi, że dziecko samo otworzyło okno, miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie, jej konkubent miał ponad 2,6 promila.

Do zdarzenia doszło wczoraj po godzinie 16.00, w jednym z bloków przy ulicy Korczaka w Olsztynie. Z okna jednego z mieszkań na I piętrze wypadł 2-letni chłopiec. O tym zdarzeniu oficera dyżurnego olsztyńskich policjantów poinformował jeden z mieszkańców bloku.

Funkcjonariusze pojechali na miejsce zdarzenia. W mieszkaniu przebywała 37-letnia kobieta z dwojgiem dzieci w wieku 3 miesięcy i 5 lat. Z jej relacji wynikało, że jej 2-letni syn sam otworzył okno i wypadł, gdy ona myła okno w innym pomieszczeniu. Dodała, że tego dnia nie spożywała alkoholu.

Policjanci zbadali stan trzeźwości 37-latki. Okazało się, że miała ponad 1,7 promila alkoholu w organizmie. Kobieta oświadczyła, że jej partner pobiegł z dzieckiem do najbliższego szpitala. Faktycznie, we wskazanym miejscu był mężczyzna z małym dzieckiem, któremu była udzielana pierwsza pomoc. Od 33-latka było czuć zapach alkoholu.

Funkcjonariusze postanowili skontrolować stan jego trzeźwości. Mężczyzna był agresywny, wulgarny, nie stosował się do poleceń policjantów, usiłował uciec z izby przyjęć. W konsekwencji 33-latek trafił do ambulatorium dla osób nietrzeźwych. Mężczyzna miał ponad 2,6 promila alkoholu w organizmie. Los swojego partnera podzieliła matka 2-latka, która trafiła do policyjnego aresztu.

Ze wstępnej opinii lekarza wynikło, że 2-letni Bartosz doznał złamania nogi oraz ogólnych potłuczeń. Chłopiec wraz z rodzeństwem został przekazany pod opieką pracownika socjalnego.

Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia opiekunom może grozić kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24