Olsztyn24

Olsztyn24
04:08
17 lutego 2026
Donata, Zbigniewa

szukaj

Ludzie

Polityka

Finanse

Inwestycje

Transport

Kultura

Teatr

Literatura

Wystawy

Muzyka

Film

Imprezy

Nauka

Oświata

Zdrowie

Bezpiecz.

Sport

Bez barier

Wypoczynek

Religia

NGO

BWA

MBpG

MWiM

MBP

WBP

T.Jaracza

Co?Gdzie?

Wideo

Galeria

Sławek Rykowski | 2010-08-06 00:29

Kądzioła i Szałankiewicz na fali

Olsztyn

To był dzień Michała Kądzioły i Jakuba Szałankiewicza w kolejnym dniu Mazury Orlen Grand Slam. Polacy zanotowali dwa zwycięstwa, o czym mogą niestety tylko pomarzyć ich koledzy - Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel.

Oba czwartkowe spotkania przegrały pary Damian Wojtasik/Rafał Szternel i Grzegorz Fijałek/Mariusz Prudel. O ile porażki tych pierwszych zaskoczeniem nie są, to już trudna sytuacja najlepszego polskiego duetu wywołała zdumienie nawet wśród ekspertów. Na szczęście udało się zwyciężyć Michałowi Kądziole i Jakubowi Szałankiewiczowi. Z zawodami pożegnały się natomiast wszystkie polskie duety żeńskie.

Para Wojtasik/Szternel uległa najpierw mistrzom olimpijskim z Pekinu - Toddowi Rogersowi i Philipowi Dallhauserowi 0:2 (19-21, 14-21), a potem Brazylijczykom Harleyowi i Pedro także 0:2 (18-21, 18-21).

Kontuzje: kolana (Grzegorz) i palca prawej nogi (Mariusz) pokrzyżowały natomiast plany duetowi Fijałek/Prudel. Po porażce z niżej notowanymi Duńczykami Bo Soderbergiem i Andersem Lundem Hoyerem 1:2 (18-21, 21-13, 11-15), przyszło kolejne tie-breakowe rozczarowanie w starciu z Martinsem Plavinsem i Janisem Smedinsem z Łotwy (16-21, 21-19, 14-16). Jutro mecz ostatniej szansy Polaków z Brazylijczykami Benjaminem i Bruno.

Znakomicie zaczęli natomiast Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz. Po pokonaniu faworyzowanej pary z Norwegii: Tarjei Skarlund/Martin Spinnangr 2:1 (21-12, 16-21, 15-12), zmierzyli się z doświadczoną, nowozelandzką parą Jason Locchead/Kirk Pitman. Na bocznym boisku, przy dopingu niemal dwóch tysięcy kibiców, Polacy zwyciężyli 2:1.

Z turniejem głównym kobiet pożegnały się natomiast nasze panie. Kinga Kołosińska i Beata Gałek przegrały z czeską parą Hana Klapalova/Lenka Hajeckova 0:2 (17-21, 14-21), Monika Brzostek i Karolina Sowała uległy 1:2 (21-12, 16-21, 15-8) Austriaczkom - Barbarze Hansel i Sarze Montagnoli, a Katarzyna Urban i Joanna Wiatr - holenderskiemu duetowi Sanne Keizer/Marleen van Iersel 0:2 (18-21, 14-21).

Jutro kolejne pojedynki męskich par z Polski, a w rywalizacji pań, oprócz Polek, nie zobaczymy także dwóch bardzo silnych par ze Stanów Zjednoczonych: Jennifer Kessy-Ross/April Boss oraz Misty May-Treanor/Nicole Branagh, które sensacyjnie zajęły ostatnie miejsca w swoich grupach.

UWAGA: W związku z wprowadzeniem do polskiego porządku prawnego z dniem 25 maja 2018 r. Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) z dnia 27 kwietnia 2016 r. nr 2018/679 (RODO) informujemy, że wyłączyliśmy możliwość komentowania artykułów w serwisie Olsztyn24. Wszystkie dotychczasowe komentarze wraz z danymi osobowymi komentujących zostały usunięte. Osoby chcące wypowiedzieć się na prezentowane na naszych łamach tematy zapraszamy do komentowania na naszym profilu facebookowym oraz kanale YouTube.
Olsztyn24